Skoda Felicia Club Polska
http://skodafelicia.pl/

Co dziś zrobiłem przy Felci?
http://skodafelicia.pl/viewtopic.php?f=26&t=306
Strona 40 z 42

Autor:  faraday [ czwartek, 23 lis 2017, 13:27 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

może nie przy felicii , ale dla felicii. :) miałem chwilę czasu w nd więc wyczyściłem nabyty we wrześniu tunel od kolegów kubala90 + tupter (zaślepka)
Jak będzie kiedyś chwila i będę przede wszystkim widział się z felką to się zainstaluje :) bo teraz nie mam czasu i możliwości :(

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Autor:  Tupter1910 [ czwartek, 23 lis 2017, 16:28 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Pokaż się kiedy na spocie z Felką ;)
Swoją drogą Ja dzisiaj wziąłem się za częściowe wymiany okablowania centralnego zamka i za wygłuszenie boków przy błotnikach ale że telefony się rozdzwoniły z "awariami" to musiałem prace przerwać :/ W weekend zmiana przodu w Felce się szykuje wreszcie wjedzie zderzak z po LF.

Autor:  faraday [ czwartek, 23 lis 2017, 18:42 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Tupter1910 napisał(a):
Pokaż się kiedy na spocie z Felką ;).


z felką to pewnie będzie cięzko, bo tak np teraz już 2 miesiąc auta nie widziałem :) Jak sie cos psuje to wtedy auto widzę :P (siostrze udostępniłem do przemieszczania się).

Jeszcze niecałe 1,5 roku będe miał też taki kocioł, że praktycznie każdy weekend mam zawalony, także poki co sie nie obiecuje. Może się kiedys wstrzele z czasem i chęciami, ale czas pokaże. :)

Autor:  Pinhead [ wtorek, 5 gru 2017, 18:19 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Zamontowałem rozpórkę kupioną od cradek90.
Wcześniej wymieniłem komplet amortyzatorów (olejowe TroofTec), nowe opony na przód (bieżnikowane zimowe MARKGUM) i Felicia zaczyna normalnie jeździć po lekkim zapuszczeniu przez poprzedniego właściciela.

Obrazek

Autor:  Tupter1910 [ piątek, 8 gru 2017, 12:16 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Wczoraj rozpocząłem wymianę tarcz i klocków, ale mnie wieczór zastał bo nie mogłem znaleźć nigdzie śrub M10 do przykręcenia jarzma do zwrotnicy, spenetrowałem kilka sklepów motoryzacyjnych, stal-pole i metal-pole i nie było z takim gwintem, znużony szukaniem i wieścią że się nie wyrobię w jeden dzień podjechałem do Bricomana i strzał w "10" bo tam właśnie były na odpowiednią dł i gwint.

Oprócz hamulcy przednich również już niemal na finishu jest regulacja świateł zaadoptowana ze Skody Fabii :działa:

Autor:  faraday [ piątek, 8 gru 2017, 14:11 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Tupter1910 napisał(a):
Oprócz hamulcy przednich również już niemal na finishu jest regulacja świateł zaadoptowana ze Skody Fabii :działa:


dużo to roboty? może tez bym rozważył, bo zrobiłem w feli niestety ustawione na stałe na pewną długość w formie kompromisu..

Autor:  Tupter1910 [ piątek, 8 gru 2017, 15:09 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

W sumie 2-3h roboty

Autor:  Tupter1910 [ sobota, 16 gru 2017, 10:54 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Dziś mycie silnika i wyprawa na przegląd - trzymać kciuki by przeszła jak rok temu bez zastrzeżeń ;)

Mycie silnika dało niezły efekt, jutro stage II i przegląd przeszła ale pojawił się problem ze spalinami delikatnie ponad normę ;/

Autor:  faraday [ sobota, 16 gru 2017, 18:23 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Tupter1910 napisał(a):
przegląd przeszła ale pojawił się problem ze spalinami delikatnie ponad normę ;/

zaworki wyregulowane?

Autor:  Tupter1910 [ sobota, 16 gru 2017, 19:08 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

W sumie kolejna regulacja za 826km się kłania z notatek mych.

Autor:  faraday [ sobota, 16 gru 2017, 19:33 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Tupter1910 napisał(a):
W sumie kolejna regulacja za 826km się kłania z notatek mych.


ale Ty dlubek jesteś :spoko1:
a co ile km regulujesz? :mrgreen: ja co 15 tys km lub 20 jeśli po 15 jest ok.

Autor:  Tupter1910 [ sobota, 16 gru 2017, 19:46 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Co 20 tyś.

Autor:  faraday [ środa, 20 gru 2017, 19:40 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Dziś przyszedł do felicjanka nowy (już 2gi) komplecik opon całorocznych, które zaraz po świętach wylądują na kołach. Pierwszy spisał się rewelacyjnie uwzględniając głównie miejskie przeznaczenie skodzinki (edit: przejechał 44 tys km ok 7 lat).
Na kolejne 6 sezonów teoretycznie spokój, chyba że wcześniej zmienie felgi na aluminiowe ori 14tki to krócej.
-dębica navigator 2 165/70 r13 - kup

aktualny przebieg 132,1 tys km

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Autor:  Polaris [ środa, 20 gru 2017, 20:13 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

faraday napisał(a):
przebieg 132 tys km


Ale felki czy opon?? :devil:

Autor:  faraday [ środa, 20 gru 2017, 20:14 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

hehe felki. Przy tym przebiegu wpada komplecik :D Zawsze podaje przebieg przy którym wykonywana jest dana naprawa, wymiana itd :mrgreen: tak jak gdzies wspominałem planowałem wymieniać stare oponki na wiosnę, ale z racji prawdopodobnie niedoważenia wpadnie nowy komplet wcześniej. Na zime akurat sie przyda, bo one mają bardziej typowy bieżnik jak przy zimówce niż letniej.

Autor:  Tupter1910 [ czwartek, 21 gru 2017, 11:54 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Dobrze Ci się jeździ na tych Dębicy?

Autor:  Marian7642 [ czwartek, 21 gru 2017, 13:34 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Tupter1910 napisał(a):
Dobrze Ci się jeździ na tych Dębicy?


Ja radzę dopłacić po parę złociszy i kupić coś lepszego. U mnie dopóki opony się nie "rozgrzeją" to jest bicie na kierownicy. Nie mam zimowych więc teraz również śmigam na letnich i bicie występuje cały czas. Opony kupiłem nowe w 2013 roku i takie zjawisko zaczęło występować po kilku miesiącach. Guma już zaczyna parcieć i w zasadzie opony wyglądają podobnie do oryginalnych z tej Skody (1998 rocznik), więc albo te stare takie dobre albo te takie o kant dupy.

Autor:  faraday [ czwartek, 21 gru 2017, 14:14 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Tupter1910 napisał(a):
Dobrze Ci się jeździ na tych Dębicy?


bardzo optymalne oponki naprawde.
Nigdy nie było bicia ani innych historii.
Latem w ostrych zakrętach popiskują to fakt i byc może nieco więcej auto pali (+0,5 l) ale można je polecic.
Zimą też całkiem ok. Nie mam żadnych uwag . Jedyne do czego można mieć zastrzeżenia to własnie to popiskiwanie latem i mniejsza przyczepnośc na mokrym, ale nigdy nie spowodowały niekontrolowanego poslizgu. Felka to nie mocne auto, więc te oponki do takich aut mozna polecic.

Użytkując auto w 70% w mieście nie ma co sie doszukiwać. Na trasie też w nich latałem na dystansie do 200km w juedną stronę i dawały radę. :) w 2014 latem gdy miały za soba juz 4 latka testowałem felke na autostradzie i przy 165 km/h (wg navi) nie było żadnych drgań i tego typu historii.
teraz po 7 latach coś tam sie dzieje z tyłu, niedoważenie pewnie jakieś z racji skromnego biezniczka 3mm (podmieniłem po 4 latach przednie na tył i odwrotnie i obecnie przód ma jeszcze 4mm bieznika)

masz gwarancje 5 lat a nie jak w chińskich tańszych imperialach 2. Jestem z nich zadowolony, dlatego drugi komplet wyląduje na feli niebawem. :) Jak ktos nie chce stale inwestowac w oponki i smiga np na stalówkach , których mu nie żal to szczerze polecam.

Autor:  Tupter1910 [ czwartek, 21 gru 2017, 15:31 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Ja mam 2 oponki jako na zestaw zimowy i w ubiegłym roku było ok - teraz rozważam dorzucić sobie coś na tył albo kupić na przód a te co mam na tył a pomyśleć o czymś na przód.

Autor:  Polaris [ czwartek, 21 gru 2017, 18:40 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Tupter1910 napisał(a):
Ja mam 2 oponki jako na zestaw zimowy i w ubiegłym roku było ok - teraz rozważam dorzucić sobie coś na tył albo kupić na przód a te co mam na tył a pomyśleć o czymś na przód.


Tzn. z przodu zimowe z tyłu letnie?

Autor:  przebor [ czwartek, 21 gru 2017, 19:34 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Tupter1910 napisał(a):
...nie mogłem znaleźć nigdzie śrub M10 do przykręcenia jarzma do zwrotnicy ... podjechałem do Bricomana i strzał w "10" bo tam właśnie były na odpowiednią dł i gwint.

Ta śruba w oryginale jest zrobiona z bardzo wytrzymałej stali klasy 10.9 ponieważ przykręca się ją dość dużym momentem 56Nm. Śruby z marketów budowlanych są zazwyczaj w klasie 5.8 i próba przykręcenia takiej śruby momentem 56Nm z pewnością skończyłaby się zerwaniem gwintu. W przypadku śrub w układzie hamulcowym i zawieszeniu ja jestem zwolennikiem uzywania śrub oryginalnych lub zamienników dedykowanych do tych zastosowań, a nie przypadkowych śrub marketowych.

Jeśli jakaś śruba nie jest już dostępna w ostateczności można kupić śrubę o podobnych wymiarach i tej samej klasie twardości co oryginalna np tutaj jest duży wybór -> geobolt.pl

Autor:  Tupter1910 [ czwartek, 21 gru 2017, 20:05 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Zmienię jak przyjdą, dzięki za link bo się przyda.

Autor:  Polaris [ czwartek, 21 gru 2017, 20:52 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

A w metalpolu nie mieli takich śrub?

Autor:  Tupter1910 [ czwartek, 21 gru 2017, 21:42 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Właśnie takich nie było :/

Autor:  faraday [ piątek, 22 gru 2017, 23:45 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

jest i wspomniany wąż ciepłego powietrza do feli. Po świętach jeszcze w tym roku się założy.
- przewód metalowo papierowy, ciepłego powietrza - kup
EDIT: waz wymieniony i oponki też :) 2017.12.28

aktualny przebieg 132,1 tys km

Obrazek

Autor:  faraday [ czwartek, 28 gru 2017, 15:16 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

wymieniłem dziś oponki w serwisie PREMIO w Łodzi. Zawsze do nich jeżdze od bardzo dawna i są najlepsi :)
-wymiana opon + nowe zaworki. --- klik
-wymiana przewodu ciepłego powietrza --- klik

przebieg auta 132,1 tys km

Obrazek

Autor:  szymonbrachak85 [ piątek, 29 gru 2017, 21:00 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Dziś tylko zabiegi pielęgnacyjne przed weekendem :) Mycie, odkurzanie, woskowanie i nowy zapach :)

Autor:  Tupter1910 [ sobota, 30 gru 2017, 21:56 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Felkę dziś umyłem nawet felgi lśniące. Teraz mogę wypowiedzieć się iż klocki TRW pylą słabiej niż Ferodo.

Autor:  arti1111 [ sobota, 30 gru 2017, 23:51 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Dziś zajrzałem do klocków, jeszcze są w porządku. Wymieniłem czujnik temperatury cieczy w termostacie i oczyściłem czujnik Halla. No i wymieniony filtr gazu w parowniku. Na benzynie dalej pali różnie jak silnik jest gorący. Raz zapali dobrze, raz kilka razy muszę próbować. Nie wiem co już jest z tym odpalaniem :(

Autor:  faraday [ niedziela, 31 gru 2017, 00:01 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Tupter1910 dzięki za infornacje. Jak ferrodo się zjadą to drugi komplet wejdzie trw na moje tarcze trw :)

Autor:  Tupter1910 [ niedziela, 31 gru 2017, 11:34 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Jak masz II generację to prawdopodobanie lpg go zalewa albo niedopracowana emulacja sondy.

Autor:  arti1111 [ niedziela, 31 gru 2017, 19:00 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

2 gen mam lpg. Nie znam się aż tak na ustawianiu lpg, więc sam tego nie zrobię. Od niedawna się zaczęło tak dziać.

Autor:  Tupter1910 [ niedziela, 31 gru 2017, 19:14 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Słabiej gaz rozprężony i deko przylewa ale z tym będziesz musiał żyć.

Autor:  arti1111 [ poniedziałek, 1 sty 2018, 01:27 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Może tak się dziać jak nie mam podłączonego elektrozaworu przy butli ?

Autor:  Tupter1910 [ poniedziałek, 1 sty 2018, 11:39 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Wyjęty tłoczek masz? Jak tak to owszem.

Autor:  arti1111 [ wtorek, 2 sty 2018, 19:28 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Zapewne nie ma tłoczka, bo gazownik tak powiedział jak byłem w sobotę. Ale czasu bardzo nie miał. Ale zajrzy do tego jak podjadę następnym razem. I któregoś dnia zakręcę butlę i zobaczę jak odpala na benzynie.

Autor:  Tupter1910 [ czwartek, 4 sty 2018, 16:28 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Dziś ruszyły prace nad zbudowaniem własnego najazdu (przenośnego) gdyż ostatnio na tym przy Słowackiego nie można wjechać, ten na Dołach jest w fatalnym stanie technicznym. Zależy mi na podniesieniu auta na chociaż ok 50cm tak co bym mógł się położyć na deskorolce i dłubać na powietrzu. Póki co zebrałem część potrzebnych materiałów i zrobiłem szkic ;)

Autor:  faraday [ czwartek, 4 sty 2018, 16:40 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Tupter1910 napisał(a):
Dziś ruszyły prace nad zbudowaniem własnego najazdu (przenośnego) gdyż ostatnio na tym przy Słowackiego nie można wjechać, ten na Dołach jest w fatalnym stanie technicznym. Zależy mi na podniesieniu auta na chociaż ok 50cm tak co bym mógł się położyć na deskorolce i dłubać na powietrzu. Póki co zebrałem część potrzebnych materiałów i zrobiłem szkic ;)



czekam na rezultat :) też by mi się coś takiego przydało do felki, dopóki nie będzie swojego kanału czy własnego najazdu na działce

Autor:  Tupter1910 [ czwartek, 4 sty 2018, 16:44 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Spoko w razie czego zawsze mogę użyczyć jak byś musiał pogrzebać - myślę że do końca przyszłego tygodnia uda się zrobić w całości i będę mógł zaprezentować ;)

Autor:  militarius [ czwartek, 4 sty 2018, 17:48 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

są fajne najazdy stalowe na OLX w dobrej cenie, np. https://www.olx.pl/oferta/najazdy-CID62 ... c165c0f1b4

Autor:  Polaris [ czwartek, 4 sty 2018, 19:00 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

militarius napisał(a):
są fajne najazdy stalowe na OLX w dobrej cenie, np. https://www.olx.pl/oferta/najazdy-CID62 ... c165c0f1b4


Przy tej cenie nawet z przesyłką nie ma sensu samemu robić bo materiał wyjdzie drożej. Taki najazd fajna sprawa, aczkolwiek pod blokiem bym chyba nie grzebał przy aucie bo zaraz by się zebrało uczone konsylium doradców a w oknach stado kibiców :o

Aczkolwiek jak jest gdzie to pomimo umiejętności i posiadania spawarki wolałbym kupić gotowe z tego ogłoszenia.

Autor:  arti1111 [ czwartek, 4 sty 2018, 19:42 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Ja też jak przeprowadziłem się do miasta, to jedynie grzebanie przy aucie to jak na wieś do garażu pojadę. Taki minus miasta :/ dobre byłyby w mieście najazdy lub miejsce pod dachem z kanałem.

Autor:  Tupter1910 [ czwartek, 4 sty 2018, 20:03 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Te spawane do 300zł to co najwyżej Tico może postać BMW E34 540 złamała takie z JULI, kolejna kwestia to 22 cm wysokości mnie nie urządza 30 cm to min by deskorolka ze mną weszła. ;)

Autor:  faraday [ czwartek, 4 sty 2018, 20:35 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

L200 wjechal to wszystko wjedzie :) 280 zł
klik

wygląda naprawde solidnie no i zdjęcia pokazują, że daje rade.

Autor:  Tupter1910 [ czwartek, 4 sty 2018, 21:26 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

280 a ja na swój wydałem dopiero 25zł ;)

Autor:  Polaris [ czwartek, 4 sty 2018, 23:08 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Tupter1910 napisał(a):
280 a ja na swój wydałem dopiero 25zł ;)


Licząc za kątowniki nie ze złomu tylko nowe, spawanie farba i czas to nawet te 280 nie jest strasznie dużo.

Jeśli masz kątownik czy innej stali się wala po okolicy oraz masz chęć pobawić się w spawalnictwo to czemu nie, zawsze to jakieś doświadczenie.

Autor:  Tupter1910 [ czwartek, 4 sty 2018, 23:18 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Akurat te co robię są z drewna. Jak ktoś kojarzy kratownice stropowe to w tej samej technice wykonam najazdy. Drewno za free ze stolarni jako odpady jedynie wkręty, klej i pręty gwintowane M12 kupiłem ;)



Edit: Dziś już zrobiłem ściany zewnętrzne najazdu ze sklejki prezentuje się tak: https://drive.google.com/folderview?id=1Kv3wAGLHJLb5_SPYkbZtwdElRsZE6cqS

Autor:  kosak32 [ sobota, 20 sty 2018, 04:03 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Wymiana przedniej szyby czolowej teraz wszystko widze, regulator napiecia tez zmieniony. I zastanawiam sie nad fotelami bo strasznie twarde ale nie mam pojecia na jakie

Autor:  arti1111 [ sobota, 20 sty 2018, 15:51 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

kosak32 napisał(a):
Wymiana przedniej szyby czolowej teraz wszystko widze, regulator napiecia tez zmieniony. I zastanawiam sie nad fotelami bo strasznie twarde ale nie mam pojecia na jakie


Wsadź welury z Glxi.

Autor:  Polaris [ sobota, 20 sty 2018, 16:05 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

kosak32 napisał(a):
Wymiana przedniej szyby czolowej teraz wszystko widze, regulator napiecia tez zmieniony. I zastanawiam sie nad fotelami bo strasznie twarde ale nie mam pojecia na jakie


Szyba czołowa czysta i nieporysowana to jest to! :bravo1:

Ja w swojej miałem fotele na przodzie z hondy
Obrazek

Autor:  faraday [ wtorek, 23 sty 2018, 19:17 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

W związku z awarią wycieraczek i zwarciem na silniczku, zmuszony byłem go wymienić. Wpadł nowy w zamienniku, mam nadzieję, że posłuży. Zwarcie powodowało, ze przekręcając zapłon wywalało bezpiecznik nr 2 20A. Przekaźnik został fabryczny bo był sprawny.
-silnik wycieraczek przednich -- kup


aktualny przebieg auta 132,7 tys km
Obrazek

Autor:  wariusz [ wtorek, 30 sty 2018, 23:44 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

ostatnio zdarzało się, że po pociągnięciu klamki normalnie słychać było odskoczenie blokady, ale drzwi trzeba było mocno pchnąć, żeby się otworzyły. Zajrzałem do tego bloczka i okazało się, że z czubka tego języczka, który się wraca, naderwał się kawałek plastiku i przytrzymywał ten jęzor. usunąłem ten fragment plastiku i hula poprawnie. Przy okazji oczywiście czyszczenie elementu.

W międzyczasie wiatr trzasnął mi drzwiami i uwolniony mechanizm się trochę przemieścił, więc na przyszłość warto po zdjęciu bloczka od razu wkręcić te śruby kawałek z powrotem. Przy okazji nie ma ryzyka, że się zgubią ;-)

fotki

Na deser wymieniłem przednie pióra.

Autor:  Tupter1910 [ czwartek, 1 lut 2018, 12:19 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Dziś choć pogoda po zbóju ale tak się dalej jeździć nie dało to też wymianie uległ termostat z obudową oraz płyn chłodzący wymieniłem na nowy od K2. Również jak kolega wyżej wariusz wymieniłem pióra wycieraczek przednich ;) Teraz jeszcze półoś prawa do wymiany i do wiosny raczej nic nie powinno mnie zaskoczyć.

Autor:  faraday [ czwartek, 1 lut 2018, 12:25 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

no i ładnie. :ok: łódzkie musza być sprawne :mrgreen:

Autor:  Tupter1910 [ czwartek, 1 lut 2018, 13:28 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Oprócz tego w czasie pracy najazdy również praktycznie skończone :D - i z tego co widzę to z Łodzi znikają te ogólnodostępne (Kilińskiego - Słowackiego, Zmienna na Bałutach oraz widziałem ten na Wyszyńskiego przy kościele).

Autor:  wariusz [ niedziela, 4 lut 2018, 21:58 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

W sobotę zepsułem linkę gazu. Ciężko chodziła w pancerzu, więc chciałem wpuścić oleju do pancerza. Niestety, przy wyciąganiu gumowego krążka z uchwytu przy przepustnicy złamała mi się plastikowa prążkowana prowadnica linki. Już zamówiona nowa, a póki co podwiązałem drutem, żeby linka wychodziła na wprost. :(

Obrazek

Autor:  wariusz [ poniedziałek, 5 lut 2018, 21:46 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Wyczyściłem klosz lewego przedniego reflektora. Prawy był wymieniany kilka lat temu, a lewy jest od nowości i chyba nigdy nie był otwierany.
Użyłem płynu do mycia okien i ręczników papierowych. Odbłyśnik też był przykurzony, więc też trochę przetarłem płynem i dokończyłem ściereczką do okularów. W tym tygodniu jeszcze wymieniam żarówki i mam nadzieję, że będzie lepiej świecić. :-)

Na zdjęciach wewnętrzna część klosza "przed" i "po", zakurzony odbłyśnik i efekt końcowy.

Obrazek,Obrazek

Obrazek, Obrazek

EDIT: poprawione linki do fotek

Autor:  Tupter1910 [ wtorek, 6 lut 2018, 10:51 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Fotek nie widać :/
Za to Ja mam kolejną wymianę termostatu bo ten po 4 dniach odmówił posłuszeństwa i działa strasznie nie liniowo raz trzyma a raz nie, totalny kibel.

Autor:  faraday [ wtorek, 6 lut 2018, 11:07 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Tupter1910 napisał(a):
Fotek nie widać :/
Za to Ja mam kolejną wymianę termostatu bo ten po 4 dniach odmówił posłuszeństwa i działa strasznie nie liniowo raz trzyma a raz nie, totalny kibel.


który i gdzie kupujesz?
ten jest dobry - klik
tzn ja taki mam już od dawien dawna i jest ok.

Autor:  Tupter1910 [ wtorek, 6 lut 2018, 12:51 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Ten sam kupiłem tyle, że na Przybyszewskiego :/ Będę reklamował :D

Strona 40 z 42 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/