Teraz jest środa, 20 paź 2021, 05:41



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 78 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochodem 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 26 maja 2011, 23:24
Posty: 3992
Silnik: 1.6 MPI 75 KM
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:: Wrocław
Post Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochodem
Tutaj komentujemy i dyskutujemy na temat porad z wątku "Technika bezpiecznej jazdy samochodem - porady, wskazówki".

http://skodafelicia.pl/viewtopic.php?f=26&t=7549

_________________
Skoda Felicia 1,6MPI 1998 FL
Life is too short for boring hi-fi


niedziela, 27 lis 2011, 06:12
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 26 maja 2011, 23:24
Posty: 3992
Silnik: 1.6 MPI 75 KM
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:: Wrocław
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
Są uwagi a propos punktu 10) Hamowanie awaryjne. Przeoczyłem co nieco, jedna osoba zwróciła mi uwagę na poradę nr 10. Skonsultowałem sprawę z 3 ekspertami i oto fakty:

- Hamowanie awaryjne to nieprecyzyjne określenie, bo nigdy nie wiemy kiedy ono nastąpi owa "awaryjność" i powinniśmy po prostu zahamować aby droga hamowania była możliwie najkrótsza i przede wszystkim starać się ominąć przeszkodę, a nie hamować ile wlezie, po czym uderzyć w przeszkodę.
Myślimy zawsze, bo do tego celu mamy mózg :) Intuicja wynika z doświadczenia, a nie z braku myślenia.
- Użycie hamulca ręcznego miałoby uzasadnienie w przypadku niektórych typów układów hamulcowych, np. w autach z hamulcami bębnowymi z tyłu zaciągnięcie hamulca ręcznego może pomóc, bo zwiększy się siła hamowania kół tylnych, wręcz koła się zablokują. Hamowanie będzie bardziej efektywne zwłaszcza na suchej lub sypkiej nawierzchni. Nie uzyskamy tego na samym hamulcu zasadniczym, bo korektory siły hamowania skutecznie odciążą hamulce kół tylnych, aby po prostu nie zablokować kół tylnych.
-W przypadku hamulców tarczowych z tyłu zaciągnięcie hamulca ręcznego nie ma najmniejszego sensu, gdyż klocki i tak silniej nie nacisną na tarcze hamulcowe. Wynika to z cehc konstrukcyjnych tego typu hamulca.
- Zaciągnięcie hamulca ręcznego na mokrej nawierzchni i/lub jadąc nawet w nieostrym zakręcie/łuku bardzo łatwo o zposlizg, zmianę kierunku jazdy i jedną ręką nie będziemy w stanie opanować samochodu.

Poza tym należy pamiętać, że w sytuacji zagrożenia:

- Jak najszybciej naciskamy na pedał hamulca i trzymamy oburącz kierownicę. Możliwe, że trzeba będzie korygować tor jazdy.
- Wiadomo, że upływają ułamki sekund, ale kierowca musi wypatrywać miejsca w które może wjechać bezkolizyjnie. Nie wolno jechać przed siebie "na pałę"! Trzeba walczyć do końca i zminimalizować skutki zagrożenia.
- W międzyczasie nacisnąć na pedał sprzęgła by nie zgasić silnika. Zgaśnięcie silnika to wielki niefart, bo tracimy wspomaganie kierownicy, wspomaganie hamulców, w autach nowocześniejszych niżSkoda Felicia - i inne urządzenia wspomagające bezpieczeństwo czynne i bierna w aucie - i po zatrzymaniu się tracimy szansę by odjechać z miejsca zagrożenia, gdy akurat prosto na nas jedzie jakieś auto. Na wciśnięcie sprzęgła, zapalenie silnika, wrzucenie jedynki lub wstecznego może być za późno. Zatem pamiętajmy o tym pedale sprzęgła.

Oczywiście nic nie zastąpi doświadczenia i praktycznego zastosowania tej porady. Jednak, aby dobrze coś praktykować trzeba wiedzieć jak to robić.

W najbliższym czasie punkt zostanie poprawiony.

P.S. Dzięki za cenne uwagi od gimofa i Polsky

_________________
Skoda Felicia 1,6MPI 1998 FL
Life is too short for boring hi-fi


poniedziałek, 28 lis 2011, 06:27
Zobacz profil

Dołączył(a): sobota, 26 gru 2009, 17:33
Posty: 5484
Silnik: inny...
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:: brak
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
nie wiem gdzie to dokleić ale przeglądając cedrycha w poszukiwaniu pewnych danych rzuciła mi się w oczy tabelka :

Obrazek

te dane dają do myślenia. ze 110km/h do zera na oblodzonym asfalcie to 495m. czyli żadnych szans na zatrzymanie się przed przeszkodą


piątek, 2 gru 2011, 18:59
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 4 lis 2010, 20:38
Posty: 799
Lokalizacja: Częstochowa
Silnik: 1.3 MPI 68 KM
Płeć: Mężczyzna
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
holipa ta tabelka chyba uwzględnia też dystans przejechany zanim naciśnie się pedał hamulca(czas reakcji)i opóźnienie zadziałania hamulca. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że Felka ma aż tak słabe hamulce, że ze 100 do 0 na asfalcie suchym droga hamowania to blisko 100m.

_________________
Skoda Felicia 1.3 LPG 98' GLXi
Skoda Felicia 1.3 LPG 99' LXi
http://skodafelicia.pl/viewtopic.php?f=19&t=4839
Alfa Romeo 156 1.9 JTD 98' - to już historia
Jest VW Passat B5 1.8 4 Motion 2000r : viewtopic.php?f=57&t=12569


poniedziałek, 5 gru 2011, 18:30
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 26 maja 2011, 23:24
Posty: 3992
Silnik: 1.6 MPI 75 KM
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:: Wrocław
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
fela1.398 napisał(a):
holipa ta tabelka chyba uwzględnia też dystans przejechany zanim naciśnie się pedał hamulca(czas reakcji)i opóźnienie zadziałania hamulca. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że Felka ma aż tak słabe hamulce, że ze 100 do 0 na asfalcie suchym droga hamowania to blisko 100m.

Dokładnie tak. I ten czas reakcji musi być bardzo długi. Myślę, że droga hamowania dla fabrycznej Felicii odliczając czas reakcji kierowcy to jakieś 42m ze 100km/h do zatrzymania, czyli lipa. Testowałem wielokrotnie z 80km/h do zera na suchym betonie na 185/60 R14 Pirelli P5000 DRAGO. Wyniki to 22-25m. Pewnie teraz z nawiercaną i nacinaną Mikodą GT i F1-Z ta droga mogła by być trochę krótsza.

***

holipa napisał(a):
nie wiem gdzie to dokleić ale przeglądając cedrycha w poszukiwaniu pewnych danych rzuciła mi się w oczy tabelka

Dokleiłem do punktu 10) Hamowanie awaryjne. Na pewno przyda się aby uzmysłowić ludziom jak długa jest droga hamowania auta wliczając w to czas reakcji od momentu zauważenia zagrożenia na drodze, przez moment naciśnięcia pedału hamulca, przez czas zadziałania hamulców, aż po czas po którym auto zatrzyma się. Dzięki.

_________________
Skoda Felicia 1,6MPI 1998 FL
Life is too short for boring hi-fi


poniedziałek, 5 gru 2011, 20:01
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 4 lis 2010, 20:38
Posty: 799
Lokalizacja: Częstochowa
Silnik: 1.3 MPI 68 KM
Płeć: Mężczyzna
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
holipa napisał(a):
fela1.398 niema problemu. sprawdź sam i podziel się wynikami


holipa nigdy nie uwierzę w to, że Felka ze 100 km/h bez czasu reakcji przejedzie 100m zanim się zatrzyma. nie wmówisz mi tego. A jeśli w tabeli to tylko droga hamowania(bez reakcji) to śmiem twierdzić, że maluch ma lepsze hamulce. Moje Felki jakoś właśnie przejeżdżają koło 45m ze 100 km/h(mniej więcej połowa drogi między słupkami)

_________________
Skoda Felicia 1.3 LPG 98' GLXi
Skoda Felicia 1.3 LPG 99' LXi
http://skodafelicia.pl/viewtopic.php?f=19&t=4839
Alfa Romeo 156 1.9 JTD 98' - to już historia
Jest VW Passat B5 1.8 4 Motion 2000r : viewtopic.php?f=57&t=12569


wtorek, 6 gru 2011, 13:36
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 25 gru 2009, 15:46
Posty: 220
Silnik: 1.3 MPI 68 KM
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:: Warsaw
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
fela, policzmy!

a) Przyjmuje się, że czas reakcji wypoczętego kierowcy w sprawnym pojeździe trwa około jednej sekundy. To czas jaki upłynie od chwili zauważenia niebezpieczeństwa, do chwili położenie nogi na pedale hamulca. Większości kierowcom wydaje się, że w chwili gdy widzą zagrożenie hamują automatycznie, ale jest to tyko złudzenie.
Najpierw wzrok zauważy niebezpieczeństwo i poda sygnał do mózgu. Tam następuje analiza sytuacji i wysłany jest sygnał albo przyspieszyć i ominąć przeszkodę, albo hamować. Dopiero po otrzymaniu tego sygnału wykonujemy ruch stopą.

b) czas reakcji układu hamulcowego (to ok. 0.5s) - naciskanie hamulca, wzrost ciśnienia płynu hamulcowego, rozpieranie tłoczków w cylinderkach, docisk okładzin ciernych do tarczy lub bębnów hamulcowych.

Czym jest droga zatrzymania: droga zatrzymania = czas reakcji człowieka + czas zadzalania ukladu hamulcowego + droga hamowania.

Czyli mamy: czas reakcji człowieka + czas reakcji ukł. ham. = 1.5sekundy

Jadąc 100km/h w ciagu :
- 1s pokonujemy: 27.8m
- 2s: 55.6m

Zatem: czas reakcji człowieka + czas reakcji ukł. ham. = 1.5sekundy = 41.7m
PLUS droga hamowania ktora z predkosci 100km/h = ok. 51m

Sumujemy: 41.7m + 51m = 92.7m - tyle wynosi calkowita droga zatrzymania (na suchym asfalcie)

Cytuj:
Droga hamowania od prędkości 100 km/h jest dla skody z silnikiem 1,3 przeraźliwie długa – 51 m, a dla skody z silnikiem 1,6 l – 42 metry.

źródło: http://www.motofakty.pl/artykul/skoda_felicia_opis.html

_________________
Skoda Felicia 1.3L MPI 5spd MT Eco-Hypermiling Line

Never trust an engineer to save you energy if they show up in a full size SUV
Obrazek


wtorek, 6 gru 2011, 13:52
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 4 lis 2010, 20:38
Posty: 799
Lokalizacja: Częstochowa
Silnik: 1.3 MPI 68 KM
Płeć: Mężczyzna
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
Piotrek wyżej wyraźnie napisałem, że sądzę iż w tej tabeli są dane z drogi hamowania WRAZ z czasem reakcji.
A pisząc to: "Jakoś nie chce mi się wierzyć, że Felka ma aż tak słabe hamulce, że ze 100 do 0 na asfalcie suchym droga hamowania to blisko 100m."
Miałem na myśli drogę hamowania bez czasu reakcji i czasu zadziałania hamulca, tylko już samo hamowanie co wyjaśnia to zdanie: "holipa nigdy nie uwierzę w to, że Felka ze 100 km/h bez czasu reakcji przejedzie 100m zanim się zatrzyma. nie wmówisz mi tego."

_________________
Skoda Felicia 1.3 LPG 98' GLXi
Skoda Felicia 1.3 LPG 99' LXi
http://skodafelicia.pl/viewtopic.php?f=19&t=4839
Alfa Romeo 156 1.9 JTD 98' - to już historia
Jest VW Passat B5 1.8 4 Motion 2000r : viewtopic.php?f=57&t=12569


wtorek, 6 gru 2011, 13:59
Zobacz profil

Dołączył(a): sobota, 26 gru 2009, 17:33
Posty: 5484
Silnik: inny...
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:: brak
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
fela1.398 mierząc drogę hamowania bez czasu reakcji to jakbyś mierzył długość auta osobowego od tyłu do szyby czołowej.


wtorek, 6 gru 2011, 14:15
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 4 lis 2010, 20:38
Posty: 799
Lokalizacja: Częstochowa
Silnik: 1.3 MPI 68 KM
Płeć: Mężczyzna
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
porównanie jak 100 c...... ;)

_________________
Skoda Felicia 1.3 LPG 98' GLXi
Skoda Felicia 1.3 LPG 99' LXi
http://skodafelicia.pl/viewtopic.php?f=19&t=4839
Alfa Romeo 156 1.9 JTD 98' - to już historia
Jest VW Passat B5 1.8 4 Motion 2000r : viewtopic.php?f=57&t=12569


wtorek, 6 gru 2011, 14:30
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 26 maja 2011, 23:24
Posty: 3992
Silnik: 1.6 MPI 75 KM
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:: Wrocław
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
Piotrek, dzięki że wytłumaczyłeś to szczegółowo :)

Droga hamowania bez czasu reakcji jest bardzo ważna, a dokładnie jej wyniki. Daje wprost porównanie skuteczności układów hamulcowych aut, przyjmując że hamowanie jest powtarzalne i wykonywane przez doświadczonego i dobrego kierowcę.

_________________
Skoda Felicia 1,6MPI 1998 FL
Life is too short for boring hi-fi


wtorek, 6 gru 2011, 17:57
Zobacz profil

Dołączył(a): sobota, 26 gru 2009, 17:33
Posty: 5484
Silnik: inny...
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:: brak
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
dj_bobo napisał(a):
Droga hamowania bez czasu reakcji jest bardzo ważna, a dokładnie jej wyniki.


owszem ale na torze . na drodze liczy się cała droga przebyta w czasie rozpoznania niebezpieczeństwa , podjęcia decyzja o hamowaniu , naciśnięciu na pedał , czasu reakcji układu hamulcowego oraz właściwa droga hamowania.
niektórzy zanim się zastanowią czy hamować i zareagują to zdążą wjechać w coś przed czym mieli się zatrzymać i tacy prawa jazdy mieć nie powinni. :pudło:


wtorek, 6 gru 2011, 20:20
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 26 maja 2011, 23:24
Posty: 3992
Silnik: 1.6 MPI 75 KM
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:: Wrocław
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
Nie tylko na torze. To jest parametr uczciwie opisujący możliwości samochodu. Całkowita droga hamowania zależy od sprawności kierowcy. Słaby i zmęczony zatrzyma auto np. po 100m. Wypoczęty i sprawny zatrzyma auto np. po 55m. Po co mi w tabeli z danymi technicznymi droga hamowania auta w którym hamował lichy kierowca?

Zresztą powtarzasz informacje przytoczone wcześniej przeze mnie, a to pachnie trochę spamem ;)

_________________
Skoda Felicia 1,6MPI 1998 FL
Life is too short for boring hi-fi


wtorek, 6 gru 2011, 20:23
Zobacz profil

Dołączył(a): piątek, 24 gru 2010, 18:23
Posty: 168
Lokalizacja: Warszawa - Dąbrówka Wiślana (Białołęka)
Silnik: 1.6 MPI 75 KM
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
Chciałabym podciągnąć umiejętności - jaki ośrodek w Warszawie mógłby poduczyć? Co polecacie?

_________________
viewtopic.php?f=38&t=361&start=540
GG: 687 084 - bywam wieczorami
Tel: 500 442 739 - Orange


poniedziałek, 2 sty 2012, 13:17
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 19 kwi 2009, 22:51
Posty: 4769
Silnik: 1.3 MPI 68 KM
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:: WWY
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
Zależy czego chcesz się nauczyć.

_________________
VW Passat B5 kombi 4x4 2.8 V6 + LPG 193KM Highline 2003r
VW Touareg 4x4 3.2 V6 + LPG 220KM 2005r

Jeśli rozwiązałeś/rozwiązałaś swój problem z autem pomóż innym - napisz co było przyczyną.


poniedziałek, 2 sty 2012, 20:19
Zobacz profil
Moderator

Dołączył(a): wtorek, 20 sty 2009, 11:56
Posty: 5265
Lokalizacja: na płd od wawy ( K-J)
Silnik: 1.3 MPI 68 KM
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
evanka napisał(a):
Chciałabym podciągnąć umiejętności - jaki ośrodek w Warszawie mógłby poduczyć? Co polecacie?

skontaktuj sie z automobilklubem na bemowie http://www.automobilklubpolski.pl/odtj/odtjprogram.html

_________________
Felicia 1,3MPI LX,99r,sprzedana,
jest fabia 1,4 16V, 2006
lepiej jadąc wolniej stracić 5 min z życia niż jadąc szybko w 5 min stracić życie


poniedziałek, 2 sty 2012, 21:30
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 25 gru 2009, 15:46
Posty: 220
Silnik: 1.3 MPI 68 KM
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:: Warsaw
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
W związku z aktualizacją kodeksu drogowego w Austrii zaktualizowałem pkt 7 w głownym wątku o screeny i filmik zrobiony przez austriaków.
link: viewtopic.php?p=67677&f=2#p67677

Mądry przepis, widać że coś robią, że zależy im na obniżeniu ofiar śmiertelnych z powodu spóźnionego dojazdu karetek pogotowia w tzw. pierwszych 10 "złotych minutach".

_________________
Skoda Felicia 1.3L MPI 5spd MT Eco-Hypermiling Line

Never trust an engineer to save you energy if they show up in a full size SUV
Obrazek


wtorek, 3 sty 2012, 20:47
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 19 kwi 2009, 22:51
Posty: 4769
Silnik: 1.3 MPI 68 KM
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:: WWY
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
U nas też tak powinno być...
Tylko, że w Polsce nie brakuje idiotów którym się śpieszy i za karetką jadą żeby szybciej korek przejechać

_________________
VW Passat B5 kombi 4x4 2.8 V6 + LPG 193KM Highline 2003r
VW Touareg 4x4 3.2 V6 + LPG 220KM 2005r

Jeśli rozwiązałeś/rozwiązałaś swój problem z autem pomóż innym - napisz co było przyczyną.


środa, 4 sty 2012, 00:45
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 26 maja 2011, 23:24
Posty: 3992
Silnik: 1.6 MPI 75 KM
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:: Wrocław
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
and napisał(a):
zachowania na lodzie ( kilka porad z Oponeo )
http://www.oponeo.pl/artykul/techniki-j ... newsletter


and, artykuł wg mnie nie jest dopracowany, może nawet stwierdzić, że zawiera błędy merytoryczne. Głównie chodzi o porady dotyczące wyprowadzania aut przednio-, tylnonapędowych i 4x4. Poślizgi dla wszystkich 3 typów układów napędowych aut powinno się koniecznie rozróżnić na poślizgi:

a - podsterowne (przód wyjeżdża na zewnątrz zakrętu)
b - nadsterowne (tył wyjeżdża na zewnątrz zakrętu)
c - neutralne (przód i tył równomiernie przesuwają się na zewnątrz zakrętu).

Dlatego na przykładzie auta przednionapędowego Skoda Felicia/Favorit należy w skrócie:

ad. a) Odpuścić trochę albo nawet i całkiem (zależy od śliskości podłoża) pedał gazu i równocześnie odkręcić kierownicę by odzyskać przyczepność przedniej osi. Dodanie gazu pogorszy sytuację. Dokręcenie kierownicy pogorszy sytuację.

ad. b) Utrzymywać stały nacisk na pedał gazu lub nawet trochę go dodać (wyciąganie auta z poślizgu - przednia oś wyciąga tył auta). Dodanie gazu dociąży tylną oś (odciąży lekko przednią). To też ważne. Odjęcie pedału gazu przyniesie gorszy skutek, bo przód zostanie dociążony, a tył odciążony i auto pójdzie w jeszcze większy poślizg nadsterowny! Równocześnie dać kontrę kierownicą. Przednionapędówka wtedy wyjdzie z nadsterowności. Znane są przypadki (patrz testy Kuby Bielaka z programu w TVN Turbo "Jazda Polska") kiedy to przednionapędówkę da się wyprowadzić z nadsterowności z kąta obrotu NAWET 180 STOPNI!!!! To jest magia przedniego napędu. Z tylnonapędówką nie da się tak zrobić :)

ad. c) Odpuścić pedał gazu i szykować się na delikatną kontrę.

Bardzo ważny jest rodzaj poślizgu. Nie można podawać porady jak wyjść z poślizgu przednionapędówką. Natomiast można dać poradę jak wyjść przednionapędówką z poślizgu podsterownego / nadsterownego / ewentualnie neutralnego. Różnice są znaczne i trzeba ten poślizg błyskawicznie poczuć na tyłku i działać. Stąd bardzo ważna jest pozycja za kierownicą i przyleganie pleców do oparcia fotela!

_________________
Skoda Felicia 1,6MPI 1998 FL
Life is too short for boring hi-fi


Ostatnio edytowano wtorek, 7 lut 2012, 06:58 przez dj_bobo, łącznie edytowano 1 raz



sobota, 4 lut 2012, 17:15
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 1 sty 2011, 17:24
Posty: 363
Silnik: 1.3 MPI 68 KM
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
http://www.youtube.com/watch?v=hbA1RoBwFBQ

_________________
Różnica między chłopcem a mężczyzną pojawia się w momencie, gdy prosta się kończy, zaczynają się zakręty,chłopiec zwalnia.

Skoda Felicja 1.3 MPI 82HP


sobota, 4 lut 2012, 19:23
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 9 lip 2009, 18:46
Posty: 21
Lokalizacja: Nowy Sącz
Silnik: 1.6 MPI 75 KM
Płeć: Mężczyzna
Post Re: [F1.6] Hamowanie silnikiem, ubytek oleju silnikowego.
Tutaj się zgodzę z Tobą, Nipsu, lecz z pewnym "ale".
Przy wchodzeniu np. w zakręty, gdzie prędkość jest powiedzmy te 40 km/h, lepiej wg. mnie zrobić przed nim już redukcję powiedzmy na tą 2-kę tak aby przy skręcaniu nie odcinać silnika od kół. Zwłaszcza w zimie. Wchodząc w zakręt z odciętym napędem na koła łatwiej o poślizg i ciężej zapanować nad samochodem.
Co do takiego sekwencyjnego zmieniania- osobiście jadąc np na 4-ce, i hamując silnikiem, hamuję do około 1.5k obr/min (z tego co wyczytałem w F16 poniżej tego progu zostaje wstrzyknięta już mieszanka paliwowa aby utrzymać pracę silnika). Przy takiej prędkości, do jakiej wyhamuję silnikiem, już nie robię redukcji, tylko sprzęgło, hamulec i tak do zatrzymania. Staram się unikać takich manewrów przy zakrętach.

_________________
"Ludzka to istota, a głos ma anielski." (Zosia Nowakowska)
ObrazekObrazek


niedziela, 11 mar 2012, 20:40
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 26 maja 2011, 23:24
Posty: 3992
Silnik: 1.6 MPI 75 KM
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:: Wrocław
Post Re: [F1.6] Hamowanie silnikiem, ubytek oleju silnikowego.
Zakrety powinno pokonywac sie ze stala predkoscia. Redukcje w zakrecie sie niedopuszczalne! Gazu trzeba dodac na wyjsciu z zakretu.

Co do redukcji to twierdze ze bardziej szkodzi czeste wysprzeglanie silnika niz jazda ciagle na biegu. Czeste spadki obrotow silnika do jalowych nie sa dobre dla silnika i jego osprzetu.

_________________
Skoda Felicia 1,6MPI 1998 FL
Life is too short for boring hi-fi


niedziela, 11 mar 2012, 20:50
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 9 lip 2009, 18:46
Posty: 21
Lokalizacja: Nowy Sącz
Silnik: 1.6 MPI 75 KM
Płeć: Mężczyzna
Post Re: [F1.6] Hamowanie silnikiem, ubytek oleju silnikowego.
dj_bobo napisał(a):
Zakrety powinno pokonywac sie ze stala predkoscia. Redukcje w zakrecie sie niedopuszczalne! Gazu trzeba dodac na wyjsciu z zakretu.
Oczywiście. Może to tak napisałem... . Chodziło mi o to że nie wyobrażam sobie pokonywania zakrętów, czy wchodzenia w nie na luzie. Co do obrotów jałowych- przyjmuję 1k.
Dobra, kończmy off-top bo się mi oberwie, że zły dział ;)
Doleję, pojeżdżę, zobaczę :)

_________________
"Ludzka to istota, a głos ma anielski." (Zosia Nowakowska)
ObrazekObrazek


niedziela, 11 mar 2012, 20:55
Zobacz profil

Dołączył(a): wtorek, 25 maja 2010, 20:18
Posty: 207
Lokalizacja: pomorze zach.
Silnik: 1,3 SPI 68 KM
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:: koszalin
Post Re: [F1.6] Hamowanie silnikiem, ubytek oleju silnikowego.
"Ja szybciej niż 100 nie pojadę bo opony mają około 10 lat" zmień te opony jak najszybciej bo możesz się nieżle przejechać


niedziela, 11 mar 2012, 21:04
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 26 maja 2011, 23:24
Posty: 3992
Silnik: 1.6 MPI 75 KM
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:: Wrocław
Post Re: [F1.6] Hamowanie silnikiem, ubytek oleju silnikowego.
Przemek, dobry temat zapodales. Szacuje ze w Polsce 90 na 100 wszystkich kierowcow nawet zawodowych to furmani bez techniki jazdy. Najgorsi sa Ci, ktorzy nie chca sie uczyc i doskonalic, bo twierdza ze jezdza dobrze. Zludne to niestety. Jazda na luzie w zakrecie to amatorszczyzna.

_________________
Skoda Felicia 1,6MPI 1998 FL
Life is too short for boring hi-fi


niedziela, 11 mar 2012, 21:07
Zobacz profil
Prezes
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 21 kwi 2008, 09:45
Posty: 1906
Lokalizacja: Sosnowiec (Centrum)
Silnik: inny...
Płeć: Mężczyzna
Post Re: [F1.6] Hamowanie silnikiem, ubytek oleju silnikowego.
Ja również hamuję silnikiem, nawet na drugim biegu, ale też mam długą skrzynię ;) Zawsze to mniej czasu ubywa gdy trzeba nagle się zebrać ;)

Dużo osób które hamują silnikiem, zauważyły wzrost zużycia oleju w porównaniu do hamowania na luzie ;)
A "eco" driverzy mówią o ekologii i ekonomi, a w ekonomi chodzi o spadek zużycia paliwa ;) O oleju nie ma tam mowy.

Prawda jest taka że w przypadku idealnej kompresji i stanu silnika nie powinien brać wcale oleju, ale nie ma się co czarować... Nasze pojazdy mają swoje nalatane ;)

Panowie, nawet lepiej jest redukcję zrobić przed zakrętem, w zakręcie depnąć, a później niech siła odśrodkowa zrobi swoje ;)
Podczas jazdy w zakręcie na luzie nie masz żadnej kontroli nad autem ;)

_________________
Było: Fiat 126p '88 / Favorit 135LS '91 / Felicia 1.6GLX '99 Jest: Opel Vectra 2.0 DTI CD '98

Samochody napędza moment obrotowy, a konie mechaniczne je sprzedają ;)

...kiedy myślę ze ludzka głupota osiągnęła szczyt, zawsze ktoś mnie zaskoczy...


niedziela, 11 mar 2012, 21:15
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 26 maja 2011, 23:24
Posty: 3992
Silnik: 1.6 MPI 75 KM
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:: Wrocław
Post Re: [F1.6] Hamowanie silnikiem, ubytek oleju silnikowego.
Madry prezes - wodki mu nalac! :D A pisze bo malo ktory prezes jest madry, zatem takie perelki jak nasz Kubi trzeba wspierac i chwalic. I zeby nie bylo, ze lubu dubu ;)

_________________
Skoda Felicia 1,6MPI 1998 FL
Life is too short for boring hi-fi


niedziela, 11 mar 2012, 21:21
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 9 lip 2009, 18:46
Posty: 21
Lokalizacja: Nowy Sącz
Silnik: 1.6 MPI 75 KM
Płeć: Mężczyzna
Post Re: [F1.6] Hamowanie silnikiem, ubytek oleju silnikowego.
Oczywiście! Osobiście tylko 2-3 razy na nich jechałem, bo przyszedł okres zimowy.
Zresztą nie chodzi tylko o mnie, ale także o innych użytkowników dróg... . Pomyślcie Panowie ile jest takich osób, które idą tokiem myślenia "póki działa jeżdżę".

Dj_bobo. Technika jazdy dla mnie jest bardzo ważna bo wiem ile to daje.
Zwłaszcza w tym samochodzie, gdzie nie ma takich cudów jak ESP, ABS itd. Sam musisz wiedzieć jak się zachować przy poślizgu, aquaplaningu itp. Teraz kierowca dostaje to wszystko w komplecie, uważa że nic innego mu nie potrzebne tylko "kuce" pod maską.

Tia... Ty mu wodki nalejesz a On pojedzie :D

_________________
"Ludzka to istota, a głos ma anielski." (Zosia Nowakowska)
ObrazekObrazek


niedziela, 11 mar 2012, 21:23
Zobacz profil
Prezes
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 21 kwi 2008, 09:45
Posty: 1906
Lokalizacja: Sosnowiec (Centrum)
Silnik: inny...
Płeć: Mężczyzna
Post Re: [F1.6] Hamowanie silnikiem, ubytek oleju silnikowego.
Przemek6 napisał(a):
Tia... Ty mu wodki nalejesz a On pojedzie :D


Piłeś... Nie jedź !! ;)

Przemek6, to obserwuj wątek dj_bobo dotyczący techniki jazdy ;)

Nawet pokuszę się o stwierdzenie, że dodając w zakręcie gazu, jesteś w stanie pokonać ten łuk bezpiecznie z większą prędkością aniżeli na luzie ;)

Sprawdziłem osobiście i zapewne większość z nas ;)
Przemek (Przemx77x) kiedyś powiedział (zacytował - nie pamiętam), że na prostej każdy potrafi być szybki, ale dobrego kierowcę poznaje się po tym jak pokonuje zakręty ;) I z tym się zgadzam ;)

_________________
Było: Fiat 126p '88 / Favorit 135LS '91 / Felicia 1.6GLX '99 Jest: Opel Vectra 2.0 DTI CD '98

Samochody napędza moment obrotowy, a konie mechaniczne je sprzedają ;)

...kiedy myślę ze ludzka głupota osiągnęła szczyt, zawsze ktoś mnie zaskoczy...


niedziela, 11 mar 2012, 21:32
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 9 lip 2009, 18:46
Posty: 21
Lokalizacja: Nowy Sącz
Silnik: 1.6 MPI 75 KM
Płeć: Mężczyzna
Post Re: [F1.6] Hamowanie silnikiem, ubytek oleju silnikowego.
Tak jest Prezesie ! ;)

Ps chyba na dłużej tu zostanę :D

_________________
"Ludzka to istota, a głos ma anielski." (Zosia Nowakowska)
ObrazekObrazek


niedziela, 11 mar 2012, 21:37
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 26 maja 2011, 23:24
Posty: 3992
Silnik: 1.6 MPI 75 KM
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:: Wrocław
Post Re: [F1.6] Hamowanie silnikiem, ubytek oleju silnikowego.
Tez tego doswiadczylem zwlaszcza podczas jazd z najlepszymi kierowcami rajdowymi i wyscigowymi. Na prostych wiadomo palnik i ile wlezie! Przed zakretem bardzo ale to baaaardzo opoznione hamowanie, po czym zakret pokonywany z wielka predkoscia czesto graniczna, ale pokonywany nieslychanie plynnie. Zadnej walki z autem w zakrecie. Tylko spokoj i harmonia. Na wyjsciu z zakretu gaz i tyle. Ci najlepsi potrafia jezdzic na granicy poslizgu. Kazdy z nich zakrety przejezdzal plynnie. Czasami pokazali co auto potrafi i szli bokiem w asfaltowym zakrecie, ale to jazda popisowa i zazwyczaj jest wolniejsza niz te plynne pokonywanie zakretow. Najlepsi kierowcy wiedza jaka to predkosc. I to rozni ich od zwyklych kierowcow, ktorzy czesto sa mistrzami prostej, a w slalomie gubia sie. Jazda w zakrecie moze byc sztuka.

I chyba najwazniejsze: lepiej wolniej wejsc w zakret by potem szybciej z niego wyjsc, niz po kozacku za szybko, meczyc sie w nim i walczyc i wyjsc z niego z licha predkoscia. Pamietajmy ze drogi publiczne to nie tor wyscigowy i zeby nie przeginac paly. Wszystko z umiarem, a najlepiej zgodnie z przepisami ruchu drogowego ;)

_________________
Skoda Felicia 1,6MPI 1998 FL
Life is too short for boring hi-fi


niedziela, 11 mar 2012, 21:42
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 19 kwi 2009, 22:51
Posty: 4769
Silnik: 1.3 MPI 68 KM
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:: WWY
Post Re: [F1.6] Hamowanie silnikiem, ubytek oleju silnikowego.
Przemek6 napisał(a):
Zwłaszcza w tym samochodzie, gdzie nie ma takich cudów jak ESP, ABS itd. Sam musisz wiedzieć jak się zachować przy poślizgu, aquaplaningu itp. Teraz kierowca dostaje to wszystko w komplecie, uważa że nic innego mu nie potrzebne tylko "kuce" pod maską.


Te dodatki typu ABS i inne to dla mnie głupota i porażka... U siebie w Vento ABS rozłączyłem bo to w większości przypadków przeszkadza, a nie pomaga. Jeżdżę dużo i jestem przeciwnikiem elektroniki dbającej o bezpieczeństwo czynne. Głupie kampanie, że ABS i inne bzdurne systemy elektroniczne są takie wspaniałe zrobiły z ludzi kaleki motoryzacyjne. Za kilka lat ciężko będzie znaleźć kierowcę nowego auta który byłby w stanie nim bezpiecznie jechać w przypadku awarii tych systemów... Teraz się tworzy auta które same parkują :o Niedługo nie będzie potrzebny kierowca, żeby jechało... Ciekawe jak by taki młody kierowca ciężarówki sobie poradził za powiedzmy 5 lat, gdyby dopiero co odebrał prawo jazdy i miał pojechać 100km Starem z przyczepą, zaparkować ten zestaw tyłem w garażu, sprzęgnąć go z przyczepą, rozsprzęgnąć... Dobry kierowca pojedzie wszystkim, a niemota potrzebuje pełnej elektryki, ABSu, ESP, ASR, asystenta hamowania itp.

_________________
VW Passat B5 kombi 4x4 2.8 V6 + LPG 193KM Highline 2003r
VW Touareg 4x4 3.2 V6 + LPG 220KM 2005r

Jeśli rozwiązałeś/rozwiązałaś swój problem z autem pomóż innym - napisz co było przyczyną.


niedziela, 11 mar 2012, 22:32
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 26 maja 2011, 23:24
Posty: 3992
Silnik: 1.6 MPI 75 KM
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:: Wrocław
Post Re: [F1.6] Hamowanie silnikiem, ubytek oleju silnikowego.
adamwwy napisał(a):
Przemek6 napisał(a):
Zwłaszcza w tym samochodzie, gdzie nie ma takich cudów jak ESP, ABS itd. Sam musisz wiedzieć jak się zachować przy poślizgu, aquaplaningu itp. Teraz kierowca dostaje to wszystko w komplecie, uważa że nic innego mu nie potrzebne tylko "kuce" pod maską.


Te dodatki typu ABS i inne to dla mnie głupota i porażka... U siebie w Vento ABS rozłączyłem bo to w większości przypadków przeszkadza, a nie pomaga. Jeżdżę dużo i jestem przeciwnikiem elektroniki dbającej o bezpieczeństwo czynne. Głupie kampanie, że ABS i inne bzdurne systemy elektroniczne są takie wspaniałe zrobiły z ludzi kaleki motoryzacyjne. Za kilka lat ciężko będzie znaleźć kierowcę nowego auta który byłby w stanie nim bezpiecznie jechać w przypadku awarii tych systemów... Teraz się tworzy auta które same parkują :o Niedługo nie będzie potrzebny kierowca, żeby jechało... Ciekawe jak by taki młody kierowca ciężarówki sobie poradził za powiedzmy 5 lat, gdyby dopiero co odebrał prawo jazdy i miał pojechać 100km Starem z przyczepą, zaparkować ten zestaw tyłem w garażu, sprzęgnąć go z przyczepą, rozsprzęgnąć... Dobry kierowca pojedzie wszystkim, a niemota potrzebuje pełnej elektryki, ABSu, ESP, ASR, asystenta hamowania itp.

Dziwne i chyba bardzo "młodzieżowe" podejście do tematu, ale częściowo Cię rozumiem. Producenci samochodów myślą głównie o masach ludzi, tłumie, o ludziach, których umiejętności są przeciętne. Taki ESP to zbawienie dla nich w przypadku pojawienia się niebezpieczeństwa na drodze. Dobrze, że istnieją wersje sportowe aut dla tych zdolniejszych kierowców, lub przynajmniej dla tych którzy za takich siebie uważają. Jednak ja mam odmienne zdanie na ten temat. Podczas normalnej jazdy w ruchu publicznym nigdy nie wyłączam tych systemów, albo rzadko kiedy. Zazwyczaj przeszkadza mi ASR (podczas gwałtownego ruszania) i czasami ABS, ale to nie powód by go wyłączać. Pewnie dzięki temu, że moje drugie auto jest genialnie zrobione, dopracowane pod względem prowadzenia i prowadzi się cudnie. A Fela jest golasem i też ją cenię, ale nie pozwolę sobie na pewne rzeczy jak w przypadku Audi i podkreślę, że nie jestem pierwszym lepszym kierowcą z ulicy, swoje już najeździłem i normalnie i na granicy poślizgu, poślizgów zaliczyłem setki. Mam wyrobione nawyki i mam opanowany stres i wiem co mam robić. Ci co mnie znają wiedzą, że mam bzika na tym punkcie i kiedyś chciałbym z tego wyżywić siebie i rodzinę :)

Dla wszystkich krytykujących systemy bezpieczeństwa w samochodach: Nie jest teraz ważne ile jeżdzicie samochodem. Ważne jest czego tak naprawdę doświadczyliście i ile sytuacji ekstremalnych odczuliście na swojej skórze. Sytuacje muszą być ekstremalne! Namawiam Was na kilka ewolucji samochodem na odpowiednio przygotowanym torze jakiegoś dobrego Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy Samochodem. Musicie przeżyć kilkadziesiąt ewolucji by pewne rzeczy do Was dotarły. Jeśli tego nie przeżyliście na własnej skórze, to nie wiecie gdzie jest ta granica bardzo ważna dla każdego świadomego kierowcy. Nie piszcie mi zaraz, ze to wszystko jest reżyserowane, bo to tylko źle świadczy o takiej osobie. Reżyserowane jest po to, by kierowcę czegoś mądrego nauczyć, czego nigdzie nie doświadczycie. Nie mam teraz na myśli ludzi ze światka rajdów i wyścigów, bo oni to inna liga. Spróbujcie sobie na takim torze Waszymi autami bez ABS i ESP próby głównie hamowania ze 100km/h na śliskiej nawierzchni (symulacja obfitego deszczu na gładkim asfalcie) i ominięcie przeszkody przy prędkościach powyżej 90km/h. Niech do Was dotrze ile wynosi droga hamowania Felicią bez ABS na mokrej nawierzchni, a ile droga hamowania byle jakiego auta z ABSem!!!!! Dodam, że moja Fela nie ma byle jakich opon i amortyzatorów. Za kółkiem też nie siedział byle furman ;) Felicia z przeciętnymi oponami to dramat na mokrej nawierzchni! Potem zróbcie to samo dobrym, powtarzam dobrym autem wyposażonym w systemy bezpieczeństwa. Wtedy porozmawiamy o tym, czy to złe czy dobre, OK?

helmutt1 napisał(a):
Przemek6 jakim cudem udało ci się uzyskać ok 5l na setkę? Ja ostatnio przejechałem ok 600 km bez szaleństw i z prędkościami ekonomicznymi ok 80 - 90 km/h i wyszło mi prawie 6,5 l. Myślę że mniej już się chyba nie da. Jechałem sam.

Mój rekord to 5,5 l/100km, ale jak widać są lepsi ;)

_________________
Skoda Felicia 1,6MPI 1998 FL
Life is too short for boring hi-fi


Ostatnio edytowano poniedziałek, 12 mar 2012, 09:01 przez dj_bobo, łącznie edytowano 1 raz



poniedziałek, 12 mar 2012, 06:21
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 19 kwi 2009, 22:51
Posty: 4769
Silnik: 1.3 MPI 68 KM
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:: WWY
Post Re: [F1.6] Hamowanie silnikiem, ubytek oleju silnikowego.
dj_bobo napisał(a):

Niech do Was dotrze ile wynosi droga hamowania Felicią bez ABS na mokrej nawierzchni, a ile droga hamowania byle jakiego auta z ABSem!!!!! Dodam, że moja Fela nie ma byle jakich opon i amortyzatorów. Za kółkiem też nie siedział byle furman ;) Felicia z przeciętnymi oponami to dramat na mokrej nawierzchni! Potem zróbcie to samo dobrym, powtarzam dobrym autem wyposażonym w systemy bezpieczeństwa. Wtedy porozmawiamy o tym, czy to złe czy dobre, OK?


Na 99% przypadków szybciej zatrzymam swoją Felicię bez ABSu niż swoje Vento z ABSem bez znaczenia na jakiej nawierzchni. ABS to jest lipa jak dla mnie. Przejechałem sporo ponad 100kkm za kółkiem różnymi autami, w różnych warunkach drogowych i pogodowych, miałem wiele niebezpiecznych sytuacji które wymagały szybkiej reakcji nie tylko z mojej strony, ale też ze strony auta które musiało być sprawne i nadal bronię się przed ABSem itp. jak mogę... Tak samo jak nienawidzę automatycznych skrzyń biegów tak samo nienawidzę elektronicznych systemów bezpieczeństwa. Dla mnie elektronika nie może dbać o bezpieczeństwo bo to jest najsłabszy i najbardziej zawodny element który prawie zawsze nie daje oznaki, że zaraz może przestać działać. Po prostu zaświeca się kontrolka, system rozłącza i przykładowo jeśli taka sytuacja zaistnieje w czasie awaryjnego hamowania na śliskiej nawierzchni to kierowca będąc zaskoczonym awarią systemu traci czas na analizę co się dzieje, a auto przez tą chwilę pędzi na zablokowanych kołach. Kolejna sprawa to ABS reaguje z opóźnieniem i takie wyreżyserowane omijanie przeszkody to nie to samo co prawdziwa sytuacja bo w rzeczywistości jest element zaskoczenia którego nie ma podczas treningu. Wiadomo, że można sobie wyrobić pewne nawyki i to jest dobre, ale te nawyki to nie jest wszystko. Prosty przykład, kilka lat temu miałem Poloneza Trucka. Bardzo słabo działał w nim ręczny. Wyjechałem na żwirową drogę, prędkość ok. 60km/h długa prosta i na końcu skręt w prawo i w lewo, prosto płot i dom, ja na hamulec hamulca nie ma... Za ręczny-nic nie daje, dopiero wrzuciłem 2 bieg, wyhamował trochę , ale za mało żeby zmieścić się jak należy więc szybko w lewo i w gaz... Auto stanęło w poprzecznej drodze całkiem ją tarasując, ale żadnych szkód nie było oprócz tego, że pociągnął paką po żywopłocie. Uczą na kursach postępowania w takich niespodziewanych sytuacjach?? Raczej nie uczą bo tych sytuacji może być tak wiele, że nie da się tego wszystkiego ogarnąć. Mnie tego nikt nie uczył, po prostu samo to się działo, ja o tym nie myślałem co robię. Uczą jak jechać po zerwaniu linki sprzęgła?? Bo przecież się da normalnie jechać, zmieniać biegi i nie uszkodzić przy tym skrzyni...

_________________
VW Passat B5 kombi 4x4 2.8 V6 + LPG 193KM Highline 2003r
VW Touareg 4x4 3.2 V6 + LPG 220KM 2005r

Jeśli rozwiązałeś/rozwiązałaś swój problem z autem pomóż innym - napisz co było przyczyną.


wtorek, 13 mar 2012, 00:22
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 26 maja 2011, 23:24
Posty: 3992
Silnik: 1.6 MPI 75 KM
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:: Wrocław
Post Re: [F1.6] Hamowanie silnikiem, ubytek oleju silnikowego.
Adam, tak jak napisałem. Jeśli nie doświadczysz wielu (co najmniej 30-50) sytuacji naprawdę ekstremalnych, np. wpadnięcie auta w poślizg przy prędkości 80 do 100km/h, to ta dyskusja nadal będzie bezowocna i jednostronna. Musisz takich sytuacji MEGAEKSTREMALNYCH doświadczyć na własnej skórze. A w normalnym ruchu publicznym nie masz szans ich doświadczyć, bo jedno takie zdarzenie może być ostatnim Twoim zdarzeniem w życiu.
Nie porównuj z Vento. Porównaj Felicię bez ABSu z Felicią z ABSem, ale taką samą. Śmiem twierdzić, że z obniżonym zawiasem i na szerokich kapciach 195mm tym bardziej nie dasz rady skutecznie wyhamować na śliskiej nawierzchni z prędkości 100km/h do zera km/h, bo wiadomo, że szersze kapcie to zło na mokrych nawierzchniach. Każde auto z ABSem wyhamuje na odcinku między 50-65m, a Ty z szerszym kapciem będziesz miał 85-92m, zależnie tylko i wyłącznie od techniki hamowania. Mam na myśli nawierzchnię taką jak na fotce (na fotce auto w poślizgu i brak widocznej kontry kierownicą, bo to były próby Altonena i pół-Altonena).

Obrazek

Kolejna sprawa to ominięcie przeszkody zwiększając prędkość najazdu od 60 do 100km/h na płycie poślizgowej. Jeśli tego nie doświadczycie, to nigdy tego nie zrozumiecie. Otóż jest taka prędkość przy której nawet sprawny kierowca nie jest w stanie nic zrobić autem bez systemów bezpieczeństwa. Po prostu raz za razem wpada się w głęboki poślizg, z którego nie da się już wyjść. Mimo głębokiej kontry auto sunie bokiem po przeciwnym pasie. W realu jeśli z naprzeciwka coś jedzie, to jest KAPLICA! Teraz auto z systemami bezpieczeństwa. Okazuje się, że dla tych aut też istnieje prędkość przy której nie da się nic już zrobić. Ale okazuje się, że ta granica jest wyżej i gdy auto bez systemów nie dawało rady już od 80km/h, do auto z systemami radzi sobie nawet do 100km/h. I to jest ta różnica, o której nie ma się pojęcia gdy nie robi się dziesiątek takich prób przygotowanych przez profesjonalistów. I dodam jeszcze jedno: prędkości graniczne w cywilnych autach nie są do przeskoczenia nawet przez najlepszych kierowców świata. To jest fizyka, której się nie oszuka. Co innego auta wyścigowe czy rajdowe z odpowiednimi oponami i zawieszeniem, a w nich najlepsi kierowcy, którzy najlepiej czują zachowanie się auta. To inna liga. Ale takie wozy nie jeżdżą na drogach publicznych, a ich kierowcy poruszają się często normalnymi cywilnymi autami po drogach. I ta fizyka też ich dotyczy.

Ja też kiedyś myślałem podobnie jak Ty. Jednak z czasem, gdy bardzo mocno zainteresowałem się techniką jazdy i zacząłem uczyć się od najlepszych w regionie i nie tylko, zacząłem rozumieć wiele rzeczy.

adamwwy napisał:
Cytuj:
Uczą na kursach postępowania w takich niespodziewanych sytuacjach?? Raczej nie uczą bo tych sytuacji może być tak wiele, że nie da się tego wszystkiego ogarnąć. Mnie tego nikt nie uczył, po prostu samo to się działo, ja o tym nie myślałem co robię. Uczą jak jechać po zerwaniu linki sprzęgła?? Bo przecież się da normalnie jechać, zmieniać biegi i nie uszkodzić przy tym skrzyni...

Nie rozumiemy się. Kursy są po to by uzmysłowić człowiekowi jak wiele jeszcze musi jeszcze doświadczyć by być dobrym kierowcą i dają szansę sprawdzenia siebie w sytuacjach ekstremalnych zagrażających życiu. Odczuwasz początkowo duże napięcie i stres, jakiego nigdy nie odczujesz na drogach publicznych, albo odczujesz raz czy dwa. Po wielu próbach pozbywasz się stresu i po prostu działasz. Kurs jak każdy kurs, otwiera drogę do nowych płaszczyzn samokształcenia. Nie jest celem samym w sobie, ale Ci, którzy nie byli nie wiedzą ile tracą. Czy Ty myślisz, że ja polegam tylko na kursach? Kolego, ja też trzaskam kilometry wieloma autami i systematycznie biorę udział w różnych spotkaniach na torach wyścigowych, by nie wypaść z wprawy. Pracuję nad swoją techniką przez cały czas. Codziennie jadąc do pracy i z powrotem analizuję swój styl jazdy i ciągle coś w nim poprawiam. Czasami zmieniam trasę by nie wpaść w rutynę.
Co do linek sprzęgła, to jasna sprawa, że wiedza i doświadczenie bardzo cenne. Zgodzisz się jednak, że zerwanie linki sprzęgła to może być dla przeciętnego kierowcy laweta i koszty, a niekoniecznie zagrożenie życia, chociaż gdy auto utknie na środku jezdni, to różnie może być. Jasne że nie uczą jak zmieniać biegi bez użycia sprzęgła, ale ambitny kierowca jest w stanie się tego nauczyć. A zniszczona skrzynia biegów czy koszty lawety to nic w porównaniu z życiem człowieka. Zatem to trochę inne aspekty - wg mnie oczywiście.

W tym wszystkim ważne jest to, że warto zaliczyć wiele ekstremalnych hamowań i ominięć przeszkody, po czym wpaść w głębokie poślizgi, w których suniesz kilkadziesiąt metrów - jak w amerykańskich filmach akcji :) Nabiera się wtedy respektu do aut i prędkości i częściowo do systemów bezpieczeństwa.
Jeśli droga hamowania na śliskiej i mokrej nawierzchni z prędkości 100km/h do zera 85-92m (bez ABS) w porównaniu do 50-65m (z ABS) nie przemawia do Was, to sorry, ale moje dalsze wypowiedzi tracą swój sens.

_________________
Skoda Felicia 1,6MPI 1998 FL
Life is too short for boring hi-fi


wtorek, 13 mar 2012, 06:43
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 26 maja 2011, 23:24
Posty: 3992
Silnik: 1.6 MPI 75 KM
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:: Wrocław
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
Ciekawy filmik. Polecam obejrzeć do końca. Dodam, że ja nie jestem zagorzałym zwolennikiem ABS-u, ale też nie twierdzę, że to jest zło, bo to nie jest do końca prawda. Zapraszam:

http://motoryzacja.interia.pl/raport/be ... ie,1732077

_________________
Skoda Felicia 1,6MPI 1998 FL
Life is too short for boring hi-fi


wtorek, 13 mar 2012, 13:18
Zobacz profil
Prezes
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 21 kwi 2008, 09:45
Posty: 1906
Lokalizacja: Sosnowiec (Centrum)
Silnik: inny...
Płeć: Mężczyzna
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
Szczerze mówiąc, to również mam wątpliwości co do "cudowności" ABS`u.
Chociaż jedno trzeba mu przyznać... Z nim utrzymasz kierunek jazdy, jak i wyminiesz przeszkodę (czyli powiedzmy że jest to hamowanie bezpieczniejsze ;) ), ale czy lepiej (szybciej) się z nim hamuje... To wątpliwa sprawa.

Ale zawsze możemy podyskutować :D

_________________
Było: Fiat 126p '88 / Favorit 135LS '91 / Felicia 1.6GLX '99 Jest: Opel Vectra 2.0 DTI CD '98

Samochody napędza moment obrotowy, a konie mechaniczne je sprzedają ;)

...kiedy myślę ze ludzka głupota osiągnęła szczyt, zawsze ktoś mnie zaskoczy...


wtorek, 13 mar 2012, 13:38
Zobacz profil

Dołączył(a): poniedziałek, 20 cze 2011, 20:30
Posty: 693
Lokalizacja: Skawina
Silnik: 1.3 MPI 68 KM
Post Re: [F1.6] Hamowanie silnikiem, ubytek oleju silnikowego.
dj_bobo napisał(a):
Adam, tak jak napisałem. Jeśli nie doświadczysz wielu (co najmniej 30-50) sytuacji naprawdę ekstremalnych, np. wpadnięcie auta w poślizg przy prędkości 80 do 100km/h, to ta dyskusja nadal będzie bezowocna i jednostronna. Musisz takich sytuacji MEGAEKSTREMALNYCH doświadczyć na własnej skórze. A w normalnym ruchu publicznym nie masz szans ich doświadczyć, bo jedno takie zdarzenie może być ostatnim Twoim zdarzeniem w życiu.
Nie porównuj z Vento. Porównaj Felicię bez ABSu z Felicią z ABSem, ale taką samą. Śmiem twierdzić, że z obniżonym zawiasem i na szerokich kapciach 195mm tym bardziej nie dasz rady skutecznie wyhamować na śliskiej nawierzchni z prędkości 100km/h do zera km/h, bo wiadomo, że szersze kapcie to zło na mokrych nawierzchniach. Każde auto z ABSem wyhamuje na odcinku między 50-65m, a Ty z szerszym kapciem będziesz miał 85-92m, zależnie tylko i wyłącznie od techniki hamowania. Mam na myśli nawierzchnię taką jak na fotce (na fotce auto w poślizgu i brak widocznej kontry kierownicą, bo to były próby Altonena i pół-Altonena).

Obrazek

Kolejna sprawa to ominięcie przeszkody zwiększając prędkość najazdu od 60 do 100km/h na płycie poślizgowej. Jeśli tego nie doświadczycie, to nigdy tego nie zrozumiecie. Otóż jest taka prędkość przy której nawet sprawny kierowca nie jest w stanie nic zrobić autem bez systemów bezpieczeństwa. Po prostu raz za razem wpada się w głęboki poślizg, z którego nie da się już wyjść. Mimo głębokiej kontry auto sunie bokiem po przeciwnym pasie. W realu jeśli z naprzeciwka coś jedzie, to jest KAPLICA! Teraz auto z systemami bezpieczeństwa. Okazuje się, że dla tych aut też istnieje prędkość przy której nie da się nic już zrobić. Ale okazuje się, że ta granica jest wyżej i gdy auto bez systemów nie dawało rady już od 80km/h, do auto z systemami radzi sobie nawet do 100km/h. I to jest ta różnica, o której nie ma się pojęcia gdy nie robi się dziesiątek takich prób przygotowanych przez profesjonalistów. I dodam jeszcze jedno: prędkości graniczne w cywilnych autach nie są do przeskoczenia nawet przez najlepszych kierowców świata. To jest fizyka, której się nie oszuka. Co innego auta wyścigowe czy rajdowe z odpowiednimi oponami i zawieszeniem, a w nich najlepsi kierowcy, którzy najlepiej czują zachowanie się auta. To inna liga. Ale takie wozy nie jeżdżą na drogach publicznych, a ich kierowcy poruszają się często normalnymi cywilnymi autami po drogach. I ta fizyka też ich dotyczy.

Ja też kiedyś myślałem podobnie jak Ty. Jednak z czasem, gdy bardzo mocno zainteresowałem się techniką jazdy i zacząłem uczyć się od najlepszych w regionie i nie tylko, zacząłem rozumieć wiele rzeczy.

adamwwy napisał:
Cytuj:
Uczą na kursach postępowania w takich niespodziewanych sytuacjach?? Raczej nie uczą bo tych sytuacji może być tak wiele, że nie da się tego wszystkiego ogarnąć. Mnie tego nikt nie uczył, po prostu samo to się działo, ja o tym nie myślałem co robię. Uczą jak jechać po zerwaniu linki sprzęgła?? Bo przecież się da normalnie jechać, zmieniać biegi i nie uszkodzić przy tym skrzyni...

Nie rozumiemy się. Kursy są po to by uzmysłowić człowiekowi jak wiele jeszcze musi jeszcze doświadczyć by być dobrym kierowcą i dają szansę sprawdzenia siebie w sytuacjach ekstremalnych zagrażających życiu. Odczuwasz początkowo duże napięcie i stres, jakiego nigdy nie odczujesz na drogach publicznych, albo odczujesz raz czy dwa. Po wielu próbach pozbywasz się stresu i po prostu działasz. Kurs jak każdy kurs, otwiera drogę do nowych płaszczyzn samokształcenia. Nie jest celem samym w sobie, ale Ci, którzy nie byli nie wiedzą ile tracą. Czy Ty myślisz, że ja polegam tylko na kursach? Kolego, ja też trzaskam kilometry wieloma autami i systematycznie biorę udział w różnych spotkaniach na torach wyścigowych, by nie wypaść z wprawy. Pracuję nad swoją techniką przez cały czas. Codziennie jadąc do pracy i z powrotem analizuję swój styl jazdy i ciągle coś w nim poprawiam. Czasami zmieniam trasę by nie wpaść w rutynę.
Co do linek sprzęgła, to jasna sprawa, że wiedza i doświadczenie bardzo cenne. Zgodzisz się jednak, że zerwanie linki sprzęgła to może być dla przeciętnego kierowcy laweta i koszty, a niekoniecznie zagrożenie życia, chociaż gdy auto utknie na środku jezdni, to różnie może być. Jasne że nie uczą jak zmieniać biegi bez użycia sprzęgła, ale ambitny kierowca jest w stanie się tego nauczyć. A zniszczona skrzynia biegów czy koszty lawety to nic w porównaniu z życiem człowieka. Zatem to trochę inne aspekty - wg mnie oczywiście.

W tym wszystkim ważne jest to, że warto zaliczyć wiele ekstremalnych hamowań i ominięć przeszkody, po czym wpaść w głębokie poślizgi, w których suniesz kilkadziesiąt metrów - jak w amerykańskich filmach akcji :) Nabiera się wtedy respektu do aut i prędkości i częściowo do systemów bezpieczeństwa.
Jeśli droga hamowania na śliskiej i mokrej nawierzchni z prędkości 100km/h do zera 85-92m (bez ABS) w porównaniu do 50-65m (z ABS) nie przemawia do Was, to sorry, ale moje dalsze wypowiedzi tracą swój sens.

Bylem Felkiem na torze p.Kosciuszko w Krakowie :jazda slalomem i wlasnie hamowanie awaryjne na plycie z ominieciem przeszkody...o ile przy 40 km/h jeszcze ogarnialem co sie dzieje to juz 60km/h to byla masakra - bez ABS wyprowadzenie auta jest bardzo ciezkie .

_________________
Post ten wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani w terminie późniejszym. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.


wtorek, 13 mar 2012, 15:30
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 26 maja 2011, 23:24
Posty: 3992
Silnik: 1.6 MPI 75 KM
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:: Wrocław
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
Kubi, jasne, dyskusja wazna, ale najwazniejsze aby cos z niej wynikalo. Fakty, fakty i jeszcze raz fakty!
Mysle, ze warto zrobic test. Sprawdzmy to. Potestujmy hamowanie w bezpiecznym miejscu. Tylko nie suchutenkie lotnisko, bo na suchym betonie ABS nie jest nikomu do szczescia potrzebny. Najlepsza jest plyta poslizgowa. Ja to wielokrotnie testowalem i widzialem wyniki innych kierowcow. Dlatego namawiam zeby kazdy z Was tez to zrobil. Potem przyznacie mi racje, albo i nie.

Maszan, szacun za odwage i ze znalazles czas na takie pierdoly, jak co poniektorzy mysla o takich probach :)

_________________
Skoda Felicia 1,6MPI 1998 FL
Life is too short for boring hi-fi


wtorek, 13 mar 2012, 15:32
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 19 kwi 2009, 22:51
Posty: 4769
Silnik: 1.3 MPI 68 KM
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:: WWY
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
Ja to zrobię Vento i Passatem B4 z podpiętym ABSem i z odłączonym, tylko muszę znaleźć odpowiednie miejsce, ale miałem nie jedną niebezpieczną sytuację przy prędkościach ok. 100km/h na mokrej nawierzchni (najniebezpieczniejsze było chyba to gdy przy ok. 100km/h wpadłem w kałużę na łuku dość wąskiej drogi i auto zaczęło zarzucać dość mocno, ale wyprowadziłem z tego poślizgu chociaż zatrzymało się obrócone o 180st. na przeciwnym pasie i nie wypadło z drogi)

Dj_bobo tak dla wyjaśnienia sytuacji: ja nic nie mam do tych kursów o których wspominasz i jeśli coś piszę to nie po to, żeby dogryźć, obrazić itp.

_________________
VW Passat B5 kombi 4x4 2.8 V6 + LPG 193KM Highline 2003r
VW Touareg 4x4 3.2 V6 + LPG 220KM 2005r

Jeśli rozwiązałeś/rozwiązałaś swój problem z autem pomóż innym - napisz co było przyczyną.


wtorek, 13 mar 2012, 19:19
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 26 maja 2011, 23:24
Posty: 3992
Silnik: 1.6 MPI 75 KM
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:: Wrocław
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
Tylko nie zrob sobie Adamie krzywdy, bo nie chce miec nikogo na sumieniu. Cel jest calkiem inny - chronic, unikac, a nie szkodzic. Tak jak powinno byc w medycynie.

Adam, mam podobne intencje. Dziele sie doswiadczeniem, zwlaszcza tymi szokujacymi kruczkami, ktore nie sa oczywiste.

_________________
Skoda Felicia 1,6MPI 1998 FL
Life is too short for boring hi-fi


wtorek, 13 mar 2012, 19:23
Zobacz profil

Dołączył(a): poniedziałek, 20 cze 2011, 20:30
Posty: 693
Lokalizacja: Skawina
Silnik: 1.3 MPI 68 KM
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
dj_bobo napisał(a):
Kubi, jasne, dyskusja wazna, ale najwazniejsze aby cos z niej wynikalo. Fakty, fakty i jeszcze raz fakty!
Mysle, ze warto zrobic test. Sprawdzmy to. Potestujmy hamowanie w bezpiecznym miejscu. Tylko nie suchutenkie lotnisko, bo na suchym betonie ABS nie jest nikomu do szczescia potrzebny. Najlepsza jest plyta poslizgowa. Ja to wielokrotnie testowalem i widzialem wyniki innych kierowcow. Dlatego namawiam zeby kazdy z Was tez to zrobil. Potem przyznacie mi racje, albo i nie.

Maszan, szacun za odwage i ze znalazles czas na takie pierdoly, jak co poniektorzy mysla o takich probach :)

Gosc otwarl cos takiego jak Rakietowa i chcial wypromowac szkole- bylo za friko wiec musialem pojechac i nie zaluje naprawde super sprawa .

_________________
Post ten wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani w terminie późniejszym. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.


wtorek, 13 mar 2012, 20:45
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 26 maja 2011, 23:24
Posty: 3992
Silnik: 1.6 MPI 75 KM
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:: Wrocław
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
Maszan napisał(a):
(...) bylo za friko wiec musialem pojechac i nie zaluje naprawde super sprawa .

Ty szczęściarzu! A chociaż autograf wziąłeś? ;)

_________________
Skoda Felicia 1,6MPI 1998 FL
Life is too short for boring hi-fi


środa, 14 mar 2012, 06:08
Zobacz profil

Dołączył(a): poniedziałek, 20 cze 2011, 20:30
Posty: 693
Lokalizacja: Skawina
Silnik: 1.3 MPI 68 KM
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
dj_bobo napisał(a):
Maszan napisał(a):
(...) bylo za friko wiec musialem pojechac i nie zaluje naprawde super sprawa .

Ty szczęściarzu! A chociaż autograf wziąłeś? ;)

Nie ale Pan Kosciuszko senior zrobil pokazowe swym starym Mercem 450 SL (chyba ), ktorym jezdzil w rajdach .Generalnie zaluje bo w opcji byl: slalom, mata i potem wolny przejazd po zrobionym OSie - ze nie wzialem jeszcze raz maty zeby pocwiczyc wiecej.

_________________
Post ten wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani w terminie późniejszym. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.


środa, 14 mar 2012, 16:31
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 26 maja 2011, 23:24
Posty: 3992
Silnik: 1.6 MPI 75 KM
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:: Wrocław
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
A propos rozwinięcia tematu nr 4 przez Silvermana:

http://www.skodafelicia.pl/viewtopic.ph ... 097#p90097

Mnie nie podoba się jedna rzecz. Otóż to, że manewr wyprzedzania powinien zostać wykonany możliwie szybko i pojazd wyprzedzający powinien być jak najkrócej na obcym pasie. I dlatego widzę tutaj pewnego rodzaju sprzeczność. Wiem o co chodzi Silvermanowi, jednak jestem za tym żeby dość szybko i sprawnie zjechać na swój pas. Idealnie zjeżdżać gdy w lusterku wstecznym (środkowym) zauważymy pojazd wyprzedzany. Oczywiście auta ciężarowe mają dużo trudniej, bo trudniej wyczuć gdzie jest tył tak długiego pojazdu i czy aby na pewno nie zajedziemy drogę osobówce, którą się wyprzedziło.

Silver zauważ jedną rzecz. Co się stanie, gdy wg Twojej metody auto wyprzedzające (1) po wyprzedzeniu auta wyprzedzanego (2) będzie sobie jechało lewym pasem (przeciwnym pasem ruchu), a za nim zacznie wyprzedzać auto jadące z tyłu (3)? Teraz auto nr 1 z jakiegoś powodu nagle stwierdzi zagrożenie, np. z lewej strony nagle wyjedzie ciągnik rolniczy, inne auto (skrzyżowanie). W naszym kraju wiadomo, że jest pełno wjazdów/wyjazdów z dróg gruntowych, lasów. Wiadomo, że nie wszystkie są dobrze i wyraźnie opisane. Auto nr 1 zdąży zjechać na swój pas, ale auto nr 3 zaczyna mieć, albo i nawet ma już problemy. Zaufało "jedynce". Zamiast pomóc, szkodzimy. Moim zdaniem metoda nie do końca bezpieczna. Co o tym sądzicie?

Pozwoliłem sobie wykorzystać Twoją ilustrację. Mam nadzieję, że wyrażasz zgodę? :)

Obrazek

_________________
Skoda Felicia 1,6MPI 1998 FL
Life is too short for boring hi-fi


poniedziałek, 28 maja 2012, 05:59
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 4 lut 2011, 19:31
Posty: 1909
Silnik: 1.3 MPI 68 KM
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:: KTA
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
dj_bobo napisał(a):

Silver zauważ jedną rzecz. Co się stanie, gdy wg Twojej metody auto wyprzedzające (1) po wyprzedzeniu auta wyprzedzanego (2) będzie sobie jechało lewym pasem (przeciwnym pasem ruchu), a za nim zacznie wyprzedzać auto jadące z tyłu (3)? Teraz auto nr 1 z jakiegoś powodu nagle stwierdzi zagrożenie, np. z lewej strony nagle wyjedzie ciągnik rolniczy, inne auto (skrzyżowanie). W naszym kraju wiadomo, że jest pełno wjazdów/wyjazdów z dróg gruntowych, lasów. Wiadomo, że nie wszystkie są dobrze i wyraźnie opisane. Auto nr 1 zdąży zjechać na swój pas, ale auto nr 3 zaczyna mieć, albo i nawet ma już problemy. Zaufało "jedynce". Zamiast pomóc, szkodzimy. Moim zdaniem metoda nie do końca bezpieczna.

A czy Ty zaczynasz manewr wyprzedzania,zanim nie upewnisz się czy możesz to bezpiecznie zrobić??
Nie chodzi mi o to,żeby jechać lewym pasem 200 i więcej metrów.Czasem wystarczy "pociągnąć" 10m i wrócić na swój pas,a wtedy pojazd z tyłu ma już pogląd na sytuację.Jeżeli wszystko zrobione jest z rozsądkiem nie ma mowy o zaszkodzeniu.

_________________
Srebrzanka LXi 1B1B '00 1,3MPI zobacz ją. ;)

Moje modeliki
Zdrada jest jak przejechanie rowerem przez kałużę.Zmoczysz nogawki i jedziesz dalej.
...если очень захотеть можно в космос полететь...
Obrazek


poniedziałek, 28 maja 2012, 10:06
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 26 maja 2011, 23:24
Posty: 3992
Silnik: 1.6 MPI 75 KM
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:: Wrocław
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
Wiadomo, że zawsze należy upewnić się. Jest jeszcze stara metoda na dawania sygnału przed auto wyprzedzane. Prawy kierunkowskaz - można wyprzedzać, lewy - nie wyprzedzać. Ostatnio takie sygnały dostałem od starego wozu Straży Pożarnej. Czasami można tym zaszkodzić.

_________________
Skoda Felicia 1,6MPI 1998 FL
Life is too short for boring hi-fi


poniedziałek, 28 maja 2012, 12:07
Zobacz profil
Moderator

Dołączył(a): wtorek, 20 sty 2009, 11:56
Posty: 5265
Lokalizacja: na płd od wawy ( K-J)
Silnik: 1.3 MPI 68 KM
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
dj_bobo napisał(a):
Wiadomo, że zawsze należy upewnić się. Jest jeszcze stara metoda na dawania sygnału przed auto wyprzedzane. Prawy kierunkowskaz - można wyprzedzać, lewy - nie wyprzedzać. Ostatnio takie sygnały dostałem od starego wozu Straży Pożarnej. Czasami można tym zaszkodzić.

i tego typu pomoc często może być źle odczytana , bo nie ma pewności że duży użytkownik drogi akurat nie wyprzedza jakiegoś wolno jadącego jednośladu

_________________
Felicia 1,3MPI LX,99r,sprzedana,
jest fabia 1,4 16V, 2006
lepiej jadąc wolniej stracić 5 min z życia niż jadąc szybko w 5 min stracić życie


poniedziałek, 28 maja 2012, 18:56
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 19 kwi 2009, 22:51
Posty: 4769
Silnik: 1.3 MPI 68 KM
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:: WWY
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
Dodam od siebie pewną uwagę. Podczas wyprzedzania rowerzystów zawsze włączajcie kierunkowskaz. Często jedzie ktoś dostawczym lub terenowym autem i nie widać co jest przed nim, zaczynam go wyprzedzać, a on nagle bez kierunkowskazu omija lub wyprzedza...

_________________
VW Passat B5 kombi 4x4 2.8 V6 + LPG 193KM Highline 2003r
VW Touareg 4x4 3.2 V6 + LPG 220KM 2005r

Jeśli rozwiązałeś/rozwiązałaś swój problem z autem pomóż innym - napisz co było przyczyną.


poniedziałek, 28 maja 2012, 21:01
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 13 mar 2011, 20:09
Posty: 590
Lokalizacja: Piotrków Tryb./Vedavågen
Silnik: 1.9 D 64 KM
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
dj_bobo napisał(a):
A propos rozwinięcia tematu nr 4 przez Silvermana:

viewtopic.php?f=26&t=7549&p=90097#p90097

Mnie nie podoba się jedna rzecz. Otóż to, że manewr wyprzedzania powinien zostać wykonany możliwie szybko i pojazd wyprzedzający powinien być jak najkrócej na obcym pasie. I dlatego widzę tutaj pewnego rodzaju sprzeczność. Wiem o co chodzi Silvermanowi, jednak jestem za tym żeby dość szybko i sprawnie zjechać na swój pas. Idealnie zjeżdżać gdy w lusterku wstecznym (środkowym) zauważymy pojazd wyprzedzany. Oczywiście auta ciężarowe mają dużo trudniej, bo trudniej wyczuć gdzie jest tył tak długiego pojazdu i czy aby na pewno nie zajedziemy drogę osobówce, którą się wyprzedziło.

Silver zauważ jedną rzecz. Co się stanie, gdy wg Twojej metody auto wyprzedzające (1) po wyprzedzeniu auta wyprzedzanego (2) będzie sobie jechało lewym pasem (przeciwnym pasem ruchu), a za nim zacznie wyprzedzać auto jadące z tyłu (3)? Teraz auto nr 1 z jakiegoś powodu nagle stwierdzi zagrożenie, np. z lewej strony nagle wyjedzie ciągnik rolniczy, inne auto (skrzyżowanie). W naszym kraju wiadomo, że jest pełno wjazdów/wyjazdów z dróg gruntowych, lasów. Wiadomo, że nie wszystkie są dobrze i wyraźnie opisane. Auto nr 1 zdąży zjechać na swój pas, ale auto nr 3 zaczyna mieć, albo i nawet ma już problemy. Zaufało "jedynce". Zamiast pomóc, szkodzimy. Moim zdaniem metoda nie do końca bezpieczna. Co o tym sądzicie?

Pozwoliłem sobie wykorzystać Twoją ilustrację. Mam nadzieję, że wyrażasz zgodę? :)

Obrazek
dla mnie ta metoda nie ma sensu, powinno się wrócić na swój pas jak szybko jest to możliwe... gwarantuję Ci, że jeśli za nami jedzie auto mocy/typu Subaru (nie wliczam w to przedstawicieli handlowych w Seicento lub innych mniejszych autach jeżdżących do odcięcia) to na bank nie wjedzie Ci na pas prawy przed Tobą, tylko będzie czekał, aż Ty to zrobisz i łyknie Cie przy okazji...

_________________
http://szczawson.blogspot.com/
https://www.facebook.com/MotorPort


poniedziałek, 28 maja 2012, 21:15
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 mar 2010, 20:41
Posty: 1820
Lokalizacja: Racibórz
Silnik: 1.3 MPI 68 KM
Płeć: Mężczyzna
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
Wprawdzie nie na temat ale o wyprzedzaniu ,na drodze można spotkać "mistrzów"
http://www.cda.pl/video/18698c9/Oba-aut ... przedzanie

_________________
viewtopic.php?f=19&t=3380


sobota, 2 cze 2012, 16:16
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 4 lis 2010, 20:38
Posty: 799
Lokalizacja: Częstochowa
Silnik: 1.3 MPI 68 KM
Płeć: Mężczyzna
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
dj_bobo napisał(a):
18) Gaśnica w aucie, jej przechowywanie, montaż i postępowanie w przypadku próby gaszenia pożaru

...
a) Jeśli masz taką możliwość, kup gaśnicę proszkową z manometrem o masie środka 2kg. Średnica zbiornika jest często taka sama jak gaśnicy 1kg. Zbiornik jest trochę wyższy (dłuższy). Gaśnica 2kg daje zdecydowanie większe szanse w przypadku pojawienia się ognia w kabinie pojazdu czy pod maską. Gaśnice 1kg to tak naprawdę minimum konieczne i tak naprawdę zabawki do przygaszania ognisk lub grilla, choc często trudno ugasić nimi nawet grilla. Wg mnie nie warto takich gaśnic 1kg kupować. Bierzcie śmiało 2kg


....




Dzisiaj miałem tą nieprzyjemną okazję zobaczenia "skuteczności" gaśnicy 1kg... Jadę sobie spokojnie do Częstochowy i widzę, że auta stawają na poboczu i ludzie biegną więc zrobiłem to samo, okazało się, że ktoś wpadł w poślizg i uderzył w drzewo samochód wyglądał jak kartka papieru zawieszenie przednie(całe łącznie z sankami)po drugiej stronie w polu, silnik obok auta w 4(!) częściach(osobno blok głowica, skrzynia, miska) i zaczął się ten silnik palić więc szybko pobiegłem po swoją gaśnicę waląc dnem 3 razy o asfalt i co? Ugasiła maluteńki ogień obok bloku silnika, a sam silnik palił się coraz mocniej, proszek tylko na chwilę zdusił pożar by za chwilę uderzyć ponownie z większą siłą, a gaśnica pusta :/ Samego "gaszenia" było około 6-8 sekund. Kierowca niestety nie przeżył, z resztą był chyba nie przypięty bo leżał obok wraku :/

A co typowo Polskie było w tym przypadku? Wypadek miał miejsce około 5 minut przed moim dojechaniem do niego i co? To ja byłem pierwszą osobą która nie bała się podejść do wraku inni się tylko gapili i gdzieś dzwonili, i dobrze, że do auta podszedłem bo silnik leżał z boku samochodu niedaleko zbiornika paliwa, co by było gdyby nikt się tym nie zainteresował? A i jak mi się gaśnica skończyła to się darłem, żeby dali następną i oczywiście nikt nie miał, albo się rozchodził do swoich samochodów "w poszukiwaniu gaśnicy" no szlak człowieka trafia, czy 20 zł to taki majątek i tak ciężko zapamiętać gdzie w samochodzie jest zamocowana gaśnica? W takich chwilach mam ochotę strzelić jednego i drugiego dusigrosza w pysk... I tak dobrze, że się chociaż ktoś zatrzymywał, choć większość przejeżdżała obok...

_________________
Skoda Felicia 1.3 LPG 98' GLXi
Skoda Felicia 1.3 LPG 99' LXi
http://skodafelicia.pl/viewtopic.php?f=19&t=4839
Alfa Romeo 156 1.9 JTD 98' - to już historia
Jest VW Passat B5 1.8 4 Motion 2000r : viewtopic.php?f=57&t=12569


wtorek, 11 wrz 2012, 00:19
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 26 maja 2011, 23:24
Posty: 3992
Silnik: 1.6 MPI 75 KM
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:: Wrocław
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
Przykre doświadczenie. Potrafi wejść na psychikę taki widok.

Co do gaśnic, to niestety minimalny czas zadziałania gwarantowany przez producenta to kilka sekund 4-6s w zależności od wielkości wsadu. Czas może być dłuższy, ale producent tego nie gwarantuje. Niestety w takich przypadkach wszystko dzieje się jak w kalejdoskopie, czas ucieka, ogień robi się coraz większy, gaśnica się kończy.
Generalnie brawo do Ciebie Tomku za przytomną akcję. Wielu ludzi woli biernie postępować. Ty wyróżniłeś się z szarego tłumu :bravo1:

_________________
Skoda Felicia 1,6MPI 1998 FL
Life is too short for boring hi-fi


wtorek, 11 wrz 2012, 05:26
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 13 mar 2011, 20:09
Posty: 590
Lokalizacja: Piotrków Tryb./Vedavågen
Silnik: 1.9 D 64 KM
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
masakra... gratuluje zimnej krwi i przytomnosci w takiej chwili... mialem podobna sytuacje w kwietniu podczas drogi z NO do PL, w okolicach Kristiansand w srodku nocy (okolo 2-3), jade jade a tu jakis Nissan pickup na srodku drogi lezy na dachu, przednia os urwana (najprawdopodobniej przysnal i zjechal z drogi, uderzajac w skaly i dachujac), auto sprasowane, w srodku czlowiek... bylem sam, nie zycze nikomu takiej sytuacji...

_________________
http://szczawson.blogspot.com/
https://www.facebook.com/MotorPort


wtorek, 11 wrz 2012, 07:00
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 4 lis 2010, 20:38
Posty: 799
Lokalizacja: Częstochowa
Silnik: 1.3 MPI 68 KM
Płeć: Mężczyzna
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
generalnie najbardziej wkurza mnie to, że dla jednych głupie 20 zł na gaśnice jest cenniejsze od czyjegoś życia bądź zlikwidowania zagrożenia. A dam sobie rękę uciąć, że gdyby to tym biernym potrzebna była gaśnica to by duszę diabłu sprzedali żeby ją mieć a sami w nagłych sytuacjach nie dadzą bo kosztuje "majątek" Tutaj wychodzi obojętność na czyjąś krzywdę, jak rok temu leżałem w rowie to się zatrzymał tylko mój kolega i mi pomógł wyjechać reszta miała to daleko w tyłku......

_________________
Skoda Felicia 1.3 LPG 98' GLXi
Skoda Felicia 1.3 LPG 99' LXi
http://skodafelicia.pl/viewtopic.php?f=19&t=4839
Alfa Romeo 156 1.9 JTD 98' - to już historia
Jest VW Passat B5 1.8 4 Motion 2000r : viewtopic.php?f=57&t=12569


wtorek, 11 wrz 2012, 14:37
Zobacz profil

Dołączył(a): sobota, 26 gru 2009, 17:33
Posty: 5484
Silnik: inny...
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:: brak
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
Noi w okolicy kolejne dwa przykłady że jednak byłem w błędzie. Młodzi nie umieją jeździć.

http://weekendfm.pl/?n=42005&powiat_byt ... u_drogowym

nie dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze często jest zgubne dla ludzi z nikłym doświadczeniem za kierownicą.

http://weekendfm.pl/?n=42024&powiat_tuc ... _mgla_foto

niedziela faktycznie była bardzo mglista , sam prawie oberwałem w prawy bok od wyjeżdżającego z podporządkowanej, gdyby nie to że odbiłem na lewy pas to miałbym pewnie połamaną łapę prawą ( RHD )

edit:
kolejny przykład :[

http://weekendfm.pl/?n=42055&powiat_czl ... al_go_golf

jak można nie zauważyć leżącego na jezdni roweru i człowieka ? :zalamany:

powoli tracę wiarę w młodych :ops:


środa, 24 paź 2012, 19:25
Zobacz profil

Dołączył(a): sobota, 26 gru 2009, 17:33
Posty: 5484
Silnik: inny...
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:: brak
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
kolejni dwaj miszczowie polegli przy pierwszej gołoledzi:
http://weekendfm.pl/?n=42111&-dwa_wypad ... uchowiskim


poniedziałek, 29 paź 2012, 11:27
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 19 kwi 2009, 22:51
Posty: 4769
Silnik: 1.3 MPI 68 KM
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:: WWY
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
Nawiązując do tematu ABSu... Nie wiem skąd się wziął ten mit, że auto z ABS jest kierowalne na śliskiej nawierzchni przy maksymalnym hamowaniu. Miałem okazję to sprawdzić podczas pierwszego w tym sezonie śniegu. Ktoś mi wyjechał i musiałem go omijać... Hamulce w podłogę, ABS działa i to dość intensywnie, chcę skręcać, a tu psikus... Dopiero odpuszczenie hamulca przywróciło kontrolę nad torem jazdy. Dodam, że opony zimowe, prędkość niewielka (ok. 40km/h), na jezdni zamarzający śnieg.

_________________
VW Passat B5 kombi 4x4 2.8 V6 + LPG 193KM Highline 2003r
VW Touareg 4x4 3.2 V6 + LPG 220KM 2005r

Jeśli rozwiązałeś/rozwiązałaś swój problem z autem pomóż innym - napisz co było przyczyną.


poniedziałek, 29 paź 2012, 16:34
Zobacz profil

Dołączył(a): poniedziałek, 5 mar 2012, 14:56
Posty: 145
Lokalizacja: Myslenice
Silnik: 1.3 MPI 68 KM
Płeć: Mężczyzna
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
W niektórych przypadkach żaden komputer nie poradzi, dlatego ten łacznik pedałów z kierownicą w postaci kierowcy jest na razie nieodzowny

_________________
Skoda Felicia Kombi 1.3 MPi 1998r. + LPG Stag L plus
Obrazek


poniedziałek, 29 paź 2012, 18:17
Zobacz profil

Dołączył(a): sobota, 26 gru 2009, 17:33
Posty: 5484
Silnik: inny...
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:: brak
Post Re: Uwagi, komentarze - Technika bezpiecznej jazdy samochode
ja tam jednak wolę mieć pełną kontrolę nad autem. dlatego też mówię stanowcze NIE wszelkim urządzeniom które rzekomo poprawiają bezpieczeństwo , a w rzeczywistości tylko oszukują człowieka że będzie bezpieczniejszy.


poniedziałek, 29 paź 2012, 18:37
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 78 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL